Spółka, której prawie 70 proc. akcji jest kontrolowanych przez państwo tłumaczy pogorszenie wyniku spadkiem zysku operacyjnego oraz nowym podatkiem od nadmiernych zysków. Prezes Daniel Benes podkreśli jednocześnie, że wynik osiągnięty w pierwszym kwartale jest zgodny z oczekiwaniami i odzwierciedla stabilizację na rynku energii.

Ubiegłoroczny zysk netto CEZ wzrósł aż ośmiokrotnie do 80,7 mld CZK, głównie za sprawą gwałtownego wzrostu cen energii wywołanego napaścią Rosji na Ukrainę. W czwartek rada nadzorcza spółki zatwierdziła propozycję wypłaty rekordowej dywidendy za ubiegły rok, wynoszącej 117 CZK na akcję. Doroczne walne zgromadzenie akcjonariuszy ma podjąć decyzję w tej sprawie 26 czerwca.
Associated Press zwraca uwagę, że do kasy państwa wpłynie w tym roku ponad 100 mld CZK od CEZ, tytułem dywidend i podatków, w tym od nadmiernych zysków.
