Chcemy poznawać świat i siebie

Katarzyna Kieli, prezes i dyrektor zarządzająca Discovery EMEA
opublikowano: 03-01-2019, 22:00

Jeśli miałabym cały noworoczny felieton na temat trendów na najbliższe lata zmieścić w jednym krótkim tweecie, powiedziałabym, że nasza przyszłość będzie definiowaniem siebie w erze globalizacji, urbanizacji i rewolucji cyfrowej.

Nie ulega wątpliwości, że żyjemy w globalnej wiosce. Zgodnie z raportem Stylus Being Borderless 2018 aż 51 proc. ludzi na świecie uważa się za obywateli świata. Mamy poczucie braku granic. Stale wzrasta liczba zakupów robionych w sklepach internetowych poza granicami własnego kraju. Dzięki takim narzędziom, jak choćby virtual translators, znikają bariery językowe, zwiedzamy świat i poszukujemy własnej tożsamości poprzez dążenie do zrozumienia tego, co nas otacza. Jesteśmy, zarówno my, jak też nasze otoczenie, w coraz większym stopniu definiowani przez zdobycze technologiczne. Technologia ułatwia nam codzienne życie, ale ta relacja wiąże się z nowymi wyzwaniami, potrzebą weryfikacji informacji, fake newsami czy utratą prywatności. Choć coraz więcej z nas wybiera życie w miastach, które stwarzają więcej możliwości, płacimy za to zwiększającym się stresem, alienacją i poczuciem anonimowości. Jako antidotum na samotność mieszkańcy miast poszukują swojego miejsca, a także wsparcia w lokalnych społecznościach. Z badań przeprowadzonych w tym roku wśród widzów Discovery wynika, że ponad 70 proc. z nas ma silną potrzebę akceptacji w grupie, a jedna na pięć osób jest nawet w stanie ponosić dodatkowe koszty, by pozostać częścią jakiejś społeczności.

Katarzyna Kieli, prezes i dyrektor zarządzająca Discovery EMEA
Zobacz więcej

Katarzyna Kieli, prezes i dyrektor zarządzająca Discovery EMEA

Te wzajemnie przenikające się trendy już wyznaczają naszą codzienność i z całą pewnością nadal będą kształtować nasz świat w 2019 r. Co to oznacza dla nas, dla branży medialnej i marketingowej? Pragnienie poznawania świata i siebie na tle nowych doświadczeń przejawia się rosnącym zainteresowaniem produkcjami z różnych stron świata. Świetnymi przykładami są choćby niemiecki serial „Dark”, którego widownia aż w 80 proc. składa się z widzów spoza Niemiec, czy też hiszpański serial „La Casa de Papel”, który w ciągu paru miesięcy stał się najpopularniejszym nieanglojęzycznym serialem na świecie. Daje to nowe, szerokie możliwości rozwoju również polskiemu środowisku telewizyjnemu. Discovery od zawsze dążyło do zaspokajania wiedzy o świecie i inspirowało do poznawania samego siebie. Od lat staramy się czynnie promować programy z różnych stron świata. Rozwój serwisów cyfrowych, tzw. playerów, bardzo ułatwia to zadanie. Widzimy rosnące zainteresowanie programami wyprodukowanymi w Polsce. Serial „Pod powierzchnią” niedawno zadebiutował w Skandynawii, a polscy „Truckersi” czy „House Hunters International” cieszą się dużą popularnością widzów w innych częściach Europy.

Cyfrowe produkty wideo wpisują się także w potrzebę przynależności do konkretnych grup, podobnie myślących osób. Powstają nowe portale i kanały tematyczne tworzone z myślą o tzw. fan communities, dla których największą wartością jest wymiana doświadczeń i poglądów z osobami, które dzielą z nami podobne fascynacje. Przykładem tego może być choćby Golf TV, globalny serwis Discovery dla wszystkich zainteresowanych i grających w golfa.

Zmianie ulegają też oczekiwania i relacja między konsumentami a markami. Nasi widzowie — superaktywni, często zestresowani i otoczeni nowinkami technologicznymi — poszukują prawdziwych przeżyć, aby odnaleźć sens i zrozumieć otaczający ich świat. To wymusza na markach potrzebę bycia wyrazistymi, autentycznymi i bliskimi ludzkich spraw. Dla twórców natomiast — potrzebę tworzenia kontentu, który jest czymś więcej niż tylko rozrywką: ma angażować emocjonalnie, poruszać, ale też inspirować i pobudzać do działania. Jako Polka, ale też osoba od lat pracująca na wielu międzynarodowych rynkach, chcę skorzystać z tej okazji i powiedzieć parę słów o Polsce, która osiągnęła pozycję najważniejszego europejskiego nadawcy w ekosystemie Discovery. Ogromnie cieszy mnie, że nasze produkcje spotykają się z zainteresowaniem widzów na innych rynkach. W Discovery bardzo czynnie wspieramy i promujemy współpracę programową między różnymi regionami. Jestem więc przekonana, że w 2019 r. zobaczymy jeszcze więcej sukcesów polskiego kontentu na arenie międzynarodowej. Polska może bez kompleksów konkurować z innymi światowymi graczami, czekam więc z podekscytowaniem na kolejne sukcesy na tym polu, nie tylko te, które wyjdą spod marki Discovery.

Życzę wszystkim czytelnikom „Pulsu Biznesu” i sobie samej, by 2019 okazał się nie tylko kolejnym rokiem odkrywania nas samych w globalnym świecie możliwości, ale też rokiem akceptacji dla różnorodności tego świata.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kieli, prezes i dyrektor zarządzająca Discovery EMEA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Chcemy poznawać świat i siebie