Chińczycy "oszczędzają" na luksusach

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-12-17 08:50

Wydatki na dobra luksusowe w Chinach wzrosną w tym roku w najwolniejszym tempie od przynajmniej 2000 r. informuje Bloomberg powołując się na badania przeprowadzone przez Bain & Co.

Według prognoz firmy konsultingowej, wskaźnik odnotuje w 2013 r. dynamikę na poziomie zaledwie 2 proc.  Rok wcześniej sięgnęła ona 7 proc. Mało optymistycznie przedstawiają się też projekcje na rok przyszły. Analitycy szacują, że wydatki zwiększą się jedynie w tempie porównywalnym do tegorocznego.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Popyt na luksusowe dobra od szwajcarskich zegarków po drogie alkohole został mocno ograniczony po tym jak prezydent Xi Jinping nakazał urzednikom ograniczenie rozrzutności w wydatkach oraz przyspieszenie dochodzeń związanych z wszelkimi formami korupcji.

„Chiński rynek dóbr luksusowych zmienił się w ostatnim czasie bardzo znacząco. Od spektakularnego, dynamicznego wręcz drapieżnego wzrostu przeszedł w kierunku stabilizacji i powolnego rozwoju” – ocenia Bruno Lannes, partner z Bain & Co z Szanghaju i autor raportu na temat zmian w Chiach.

O skali zmian świadczyć może m.in. oceniany na 11 proc. spadek sprzedaży luksusowych zegarków w tym roku, w tym w przypadku szwajcarskich marek dochodzący do 14 proc. po dziesięciu miesiącach 2013 r.