Chiński dostawca podbija polskie telekomy

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2009-02-26 06:42

Kryzys to szansa dla Huawei, drapieżnego dostawcy z Azji Wschodniej. Jego atut to cena. Niska cena.

Huawei może być groźny dla producentów sprzętu telekomunikacyjnego takich jak Cisco, Nokia czy Ericsson. Pochodzący z Chin dostawca sprzętu rozpycha się w Polsce. Od roku działa u nas centrum na Europę Środkowo-Wschodnią.

- Regionalne centrum to wsparcie techniczne i menedżerskie dla naszej działalności w regionie. Wybraliśmy Polskę, bo oferuje wysoko wykwalifikowaną kadrę. Zatrudniamy ponad 150 osób, z czego 70 proc. to pracownicy krajowi – mówi Tony Liu, dyrektor zarządzający Huawei Poland.

Spółka ma ambitne plany.

- Uważamy się za jednego z głównych dostawców w dziedzinie telefonii komórkowej. Jesteśmy już jednym z głównych dostawców sprzętu w technologii bezprzewodowej. Teraz skupiamy się na obszarze sieci. Gorące tematy to dla nas teraz technologia czwartej generacji i bardziej od niej zaawansowana LTE (nowy rodzaj sieci mobilnej – red.) – mówi Tony Liu.

Huawei nieśmiało wchodził na polski rynek od 2005 r. Przełomem było podpisanie wartej 150 mln EUR umowy z P4 na budowę sieci Play. W 2008 r. okazało się, że będzie budował wartą 500 mln zł sieć CDMA dla PTK Centertel, operatora sieci Orange. To dwa największe kontrakty w Polsce w ostatnich latach. Umowę ramową z Huawei ma też Polkomtel, operator Plusa. Od dawna mówi się, że kontrahentem chińskiej firmy może zostać Telekomunikacja Polska (TP).

Czym wygrywa Huawei? Co robi na świecie? Jak reaguje konkurencja? Dowiesz się z czwartkowego „Pulsu Biznesu”.