Do końca roku trwać będzie budowa linii kolejowej do Lhasy, stolicy Tybetu - poinformowała w środę chińskaagencja Xinhua. Zdaniem Pekinu, dzięki tej inwestycji, do buddyjskiej krainy ruszy jeszcze większy strumień turystów, ożywi się gospodarka i podniesie stopa życiowa mieszkańców.
Zdaniem rdzennej ludności, powstanie drogi kolejowej doprowadzi raczej do nasilenia chińskiej migracji i rozmycia kultury tybetańskiej.
Pierwsza faza budowy zaczęła się w 1958 roku, osiem lat po ustanowieniu w Tybecie chińskich rządów. Rok później wybuchło tam powstanie, przegrane przez Tybetańczyków. Ich duchowy przywódca, Dalajlama, zmuszony został do ucieczki; osiadł w Indiach.
Pierwszy etap budowy zakończył się w 1984 roku, drugi zaś podjęto dopiero w 2001 roku.
Długość linii kolejowej wyniesie 2040 kilometrow.