Chiny chcą zamknąć giełdy handlujące bitcoinem

opublikowano: 15-09-2017, 06:52
aktualizacja: 15-09-2017, 06:53

Władze poinformowały lokalnych regulatorów, że chcą zakończyć handel kryptowalutami na giełdach do końca września, informuje Bloomberg powołując się na anonimowe źródła mające wiedzę w tej sprawie.

Informacja została rozesłana przez grupę, której przewodzi bank centralny, nadzorującą finansowe ryzyko w Internecie, twierdzą  źródła agencji.

Doniesienia z Chin, sygnalizujące kolejne działania władz mające uniemożliwić, a przynajmniej utrudnić handel kryptowalutami, spowodowały ponad 30 proc. spadek kursu najpopularniejszego z nich, bitcoina od 1 września, kiedy był rekordowo drogi. Media informowały m.in. o wprowadzeniu zakazu ofert ICO, a w czwartek BTC China, jedna z największych giełd bitcoina w Chinach poinformowała o zakończeniu działalności do końca miesiąca. 

W poniedziałek Bloomberg informował, powołując się na anonimowe źródła, że władze Chin chcą zakończyć jedynie handel bitcoinem na giełdach, pozostawiając możliwość jego wymiany między poszczególnymi osobami.

Chiny mają ok. 23 proc. udziału w handlu bitcoinem. Znajduje się tam wiele największych na świecie „kopalni” tej kryptowaluty, czyli systemów komputerowych, które w drodze wykonywania skomplikowanych obliczeń generują kolejne jednostki wirtualnego pieniądza.

W piątek rano bitcoin notowany jest, według CoinDesk, po 3279,91 USD, Drożeje po tym jak w czwartek jego kurs spadł do 3210 USD. 1 września jego kurs sięgał 4950 USD, a na niektórych giełdach przekraczał 5000 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Chiny chcą zamknąć giełdy handlujące bitcoinem