Nikkei 225 zniżkował o 0,6 proc., Hang Seng stracił 0,9 proc., a Shanghai Composite spadł o 1,7 proc.
- Gospodarka światowa wchodzi w fazę ożywienia, ale problemem są Chiny, których władze nie mają pomysłu na przegrzewanie się gospodarki. Nie sądzę, żeby sektor bankowy miał duży potencjał spadków, ludzie oczekują że instytucje finansowe będą zyskowne – komentował Danny Yan, zarządzający Haitong International AM.
Wyraźnie zniżkowały spółki, które bezpośrednio odczują ostatnią podwyżkę stóp Ludowego Banku Chin. China Resources Land, deweloper kontrolowany przez Skarb Państwa, zniżkował o 2 proc. Industrial & Commercial Bank of China stracił 1 proc. Dzisiejszy spadek Shanghai Composite był natomiast piąty z rzędu.