Według prognoz Banku Światowego i innych banków w tym Goldman Sachs, w okolicach roku 2025 Państwo Środka ma przegonić Stany Zjednoczone i zostać globalnym numerem „1”.
Choć prześcignięcie Japonii jest powodem do chwały, jednak należy brać pod uwagę fakt, że dochód na osobę w wysokości około 3,8 tys. USD rocznie jest tylko niewielką częścią tego co ma miejsce w przypadku obywateli USA czy Japonii.
Chiny są nadal rozwijającym się krajem i powinniśmy zdawać sobie z tego sprawę – odpowiada Yi na pytanie czy juan dojrzał już do tego by zostać międzynarodową walutą.
Chińska gospodarka w pierwszej połowie 2010 r. odnotowała wzrost rzędu 11,1 proc. w ujęciu rocznym i jest w stanie zrealizować ponad 9-proc. dynamikę w całym 2010 r., ocenia Yi.
Państwo Środka generuje rocznie średnio ponad 9,5 proc. wzrost PKB odkąd wprowadziło reformy rynkowe w 1978 r. Zdaniem Yi, jeśli uda się w tej dekadzie utrzymać wzrost rzędu 7-8 proc. rocznie nadal będzie to bardzo dobry wynik. A jeśli zdoła utrzymać tempo wzrostu gospodarczego na poziomie co najmniej 5-6 proc. do 2020 r., Chiny odnotują 50-letni cykl dynamicznego rozwoju, bez precedensu w historii ludzkości.
WST, Bloomberg