
Opracowane przez agencję Bloomberg prognozy ekonomistów zakładają, że w październiku 2021 r. ceny jakich żądają chińscy producenci za swoje produkty i towary wzrosły o 12,3 proc. w ujęciu rocznym. Mediana ta jest najwyższa od 1995 r.
Wysoką presję cenową wspierają przede wszystkim ciągle niezaspokojony po pandemii popyt na towary w globalnej gospodarce, ograniczenia w produkcji wywołane kryzysem energetycznym oraz nowe przypadki Covid-19 i złe warunki pogodowe. Trzy z wymienionych czynników wpływają na poziom podaży.
Tymczasem oczekuje się również, że pozostająca daleko w tyle za PPI, inflacje cen konsumenckich (CPI) również przyspieszyła w październiku, osiągając pułap 1,4 proc. W tym przypadku za winowajcę wskazuje się ostatni wzrost cen warzyw, który skutecznie zniwelował spadek cen wieprzowiny.