Changyong Rhee, dyrektor Departamentu Azji i Pacyfiku MFW, stwierdził również, że potencjalne skutki uboczne związane ze spowolnieniem w Chinach dla innych gospodarek regionalnych były i są większe niż oczekiwano.
Tempo wzrostu chińskiej gospodarki rzędu 6,9 proc. w okresie od lipca do września oznacza, że kraj może przebić prognozę MFW zakładającą dynamikę na poziomie 6,8 proc. w 2015 r. Ekspansja może być zbliżona do poziomu 7 proc. – powiedział Rhee.
Oficjel dodał, że Fundusz nie widzi ryzyka lądowania w Chinach, jednak niepokoi się o negatywne przełożenie na inne gospodarki, szczególnie te mocno powiązane handlowo z Państwem Środka. Według kalkulacji MFW jednoprocentowy spadek dynamiki chińskiego PKB może zabrać ponad 0,3 proc. z całościowego wzrostu azjatyckiej gospodarki.