Xiamen Beibadao Group oskarżona o manipulacje kursami akcji trzech spółek notowanych na giełdzie papierów wartościowych w Shenzhen musi zapłacić karę w wysokości 5,5 mld juanów (2,96 mld zł).

Kara jest niemal sześciokrotnie wyższa od zarobku Xiamen Beibadao z ostatnich dwóch miesięcy trwania procederu.
Chiny prowadzą kampanię mającą na celu wyeliminowanie nielegalnych zachowań na rynku akcji, który pomimo tego, że jest drugim co do wielkości na świecie, jest zdominowany przez inwestorów indywidualnych, często rozpoczynających swoją przygodę z rynkiem akcji.
W ciągu ostatniego roku działania nadzoru w walce z nadużyciami zintensyfikowały się. W lutym 2017 r. Liu Shiyu, przewodniczący chińskiej Komisji Nadzoru Papierów Wartościowych, powiedział że będzie dążył do eliminacji nadużyć i wykroczeń na rynku, niezależnie od tego, czy wydarzyły się one jakiś czas temu czy są to sprawy bieżące.