Rzeczniczka chińskiego urzędu zarządzającego rezerwami potwierdziła agencji, że obecnie uwalniana jest część rezerw ropy. Nie wiadomo, jaka jest skala działań. Bloomberg zwraca uwagę, że nie jest także wciąż jasne, czy Chiny zdecydowały się na to za namową USA, czy wcześniej to planowały.

W poniedziałek odbył się wirtualny szczyt prezydentów USA i Chin. Joe Biden i Xi Jinping rozmawiali na temat uwolnienia części rezerw ropy w celu ustabilizowania rynku po tym jak kurs ropy doszedł do wieloletniego szczytu w październiku, co przełożyło się m.in. na wysokie ceny benzyny. Oficjalnie na szczycie nie zapadły żadne decyzje w sprawie rezerw, choć uzgodniono dalszą dyskusję w sprawie sytuacji na rynku ropy i potencjalnych wspólnych działaniach.
Kurs ropy WTI z grudniowych kontraktów spada obecnie o 0,8 proc. do 77,76 USD. Ropa Brent taniej o 0,4 proc. do 79,99 USD.