50-procentowy podatek dla zarabiających powyżej 600 tys. zł rocznie w dużej mierze będzie dotyczył przedsiębiorców, którzy będą przenosić swoje inwestycje do innych krajów UE, gdzie przepisy podatkowe są dla nich korzystniejsze - uważa Zbigniew Chlebowski (PO).
W piątek Sejm wprowadził 50-procentową stawkę podatkową dla najbogatszych.
"Kiedy przedsiębiorcy dowiadują się, że ich dochody będą opodatkowane tak wysokim podatkiem, to z pewnością pierwsze, co zrobią, to spróbują poszukać jakiegoś kraju w UE, żeby przenieść swoje przedsiębiorstwa, co odbije się nie tylko na zmniejszeniu dochodów budżetu państwa, ale i na rynku pracy" - powiedział Chlebowski dziennikarzom w Sejmie po piątkowym głosowaniu nad ustawą o podatku PIT.
„Byliśmy zdziwieni, dlatego że na posiedzeniu komisji (która opiniowała poprawki do ustawy o PIT - PAP) posłowie w większości byli za odrzuceniem poprawki, "a dzisiaj na sali niestety względy populistyczne wzięły górę i wynik jest taki, jaki jest" - powiedział Chlebowski.
Dodał, że przyjęte w piątek rozwiązanie "niweczy starania PO o nową reformę systemu podatkowego".
„Zapowiedzi ministra finansów Mirosława Gronickiego o pomyśle obniżenia podatku VAT do 16 proc., zmiany w podatku akcyzowym czy zmiany, jakich dziś dokonaliśmy w podatku PIT, rzeczywiście utrudniają nam reformę, którą planujemy" - powiedział Chlebowski.
Platforma zapowiada, że po objęciu władzy przeprowadzi gruntowną reformę systemu finansowego, w tym wprowadzi zmiany w podatkach.