Chłonny rynek

Marcin Goralewski
opublikowano: 2004-01-27 00:00

Boryszew bez problemu sprzedał nową emisję akcji po 85 zł za sztukę. Rok temu papiery były ponad 100 razy tańsze.

Boryszew, działająca na giełdzie spółka z branży chemicznej, nie planuje w najbliższym czasie kolejnej emisji akcji.

— Najpierw chcemy zakończyć właśnie trwającą ofertę. Później, ją skonsumować i zastanowić się, co dalej — mówi Waldemar Zwierz z zarządu Boryszewa.

Wczoraj giełdowa spółka zamknęła emisję 700 tys. akcji (niecałe 5 proc. kapitału). Przydział papierów nastąpi 2 lutego. Jedną akcję sprzedawano po 85 zł (najwyższa cena z wcześniej podanych widełek). Minimum cenowe z ostatnich 52 tygodni wynosi 7,15 zł, co oznacza, że inwestorzy płacili za papiery 118 razy drożej! Nie był to jednak powód do inwestycyjnej wstrzemięźliwości. Zarząd Boryszewa chwalił się, że zainteresowanie emisją ze strony inwestorów finansowych — bo tylko do nich była skierowana oferta — przekraczało podaż. Zapisy zostały więc zredukowane. Może dlatego, że na giełdzie akcje Boryszewa wyceniane są już na 106,5 zł. Tak ogromne wzrosty rynek tłumaczy m.in. planami fuzji Boryszewa ze spółkami z grupy — Hutą Oława i Elaną.

Do kasy spółki niebawem wpłynie około 60 mln zł. Spółka chce wykorzystać pieniądze m.in. na zakupy firm działających w branży budowlanej. Boryszew zamierza uruchomić produkcję włóknin do pap oraz drzwi metalowych i drewnianych i rozbudować instalację produkcji kleju. Spółka nie wyklucza także kolejnych przejęć.