LONDYN (Reuters) - Prezes Vodafone Group, Chris Gent ogłosił w środę rezygnację z funkcji szefa największego europejskiego operatora telefonii komórkowej. W lipcu przyszłego roku jego funkcję zajmie Arun Sarin z amerykańskiej spółki Accel-KKR Telecom.
"Ta zmiana jest częścią dokładnie przygotowanego planu sukcesji" - napisał w komunikacie przewodniczący rady nadzorczej Vodafone - Lord MacLaurin. Dodał również, że 54-letni Gent sam wyraził chęć odejścia na emeryturę. Za czasów jego prezesury, Vodafone przeprowadził serię przejęć, które 10-krotnie zwiększyły wartość rynkową spółki.
MacLaurin zapewnił również, że na Genta nie wywierano presji. "Chris Gent przejdzie do historii jako jeden z najlepszych prezesów w tym kraju" - powiedział MacLaurin radiu BBC.
Jednak decyzja Genta wyraźnie zaskoczyła inwestorów i na początku notowań akcje Vodafone zniżkowały. Potem odrobiły spadki.
"To zupełny szok. Gent jest prawdopodobnie ostatnim z wielkich szefów spółek telekomunikacyjnych i pozostawia firmę w doskonałej kondycji" - powiedział jeden z maklerów.
Następca Genta, 48-letni Sarin już wcześniej pracował na stanowisku kierowniczym w Vodafone, gdy jego poprzednia firma - AirTouch Communications została przejęta przez brytyjską grupę w 1999 roku.
MYŚLIWI SCHODZĄ ZE SCENY
Gent objął funkcję prezesa Vodafone w styczniu 1997 roku, gdy wartość rynkowa firmy wynosiła 7,5 miliarda funtów. Obecnie jej kapitalizacja zwiększyła się do ponad 77 miliardów funtów, mimo że akcje warte są mniej niż jedną trzecią tego, ile płacono za nie w czasach boomu technologicznego.
Wśród jego sukcesów najczęściej wymienia się zuchwałe przejęcie w 2000 roku niemieckiego konglomeratu Mannesmann w drodze transakcji wymiany akcji o wartości 185 miliardów dolarów - jednej z najdroższych na świecie.
Jeden z największych specjalistów od przejęć odchodzi w momencie, gdy wyraźnie zawężyło się pole do kolejnych transakcji.
Ostatnio Vivendi Universal przebił ofertę o wartości 13,1 miliarda euro, którą Vodafone złożył na przejęcie francuskiej spółki telekomunikacyjnej, Cegetel.
"To była ostatnia wielka transakcja, którą chciał zrealizować Gent. Skoro nie wyszła, zdecydował się usunąć w cień. On lubi polować na dużą zwierzynę" - powiedział Simon Kirton, zarządzający funduszami z Aberdeen Asset Management.
Kirton uważa, że Vodafone potrzebuje teraz nowego prezesa, który skupi się na poprawie bieżącej działalności grupy. Sarin ma w tym duże doświadczenie. Do czasu przejęcie przez Vodafone pełnił funkcję dyrektora operacyjnego AirTouch. Potem odpowiadał za operacje brytyjskiego giganta w Ameryce i Azji.
Vodafone podał, że zaoferuje Sarinowi taki sam pakiet płacowy jak Gentowi, w tym 1,1 miliona funtów podstawowego wynagrodzenia.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))