Chwilowy oddech farmacji
Wykresy akcji giełdowych producentów farmaceutyków znajdują się w długoterminowych trendach wzrostowych. Na tle słabnącego, szerokiego rynku akcji wygląda to imponująco. Gracze posiadający akcje Jelfy od października ubiegłego roku do początku czerwca mogą pochwalić się niemal 60-proc. stopą zwrotu. Zysk robi tym większe wrażenie, że jednocześnie ponad 40 proc. stracił na wartości indeks największych giełdowych spółek WIG 20.
Niemal identyczny wynik osiągnęli gracze, którzy nabyli pod koniec ubiegłego roku papiery kutnowskiej Polfy. Mimo że po wezwaniu pozostała w obrocie niewielka ilość akcji, a obroty na nich praktycznie zgasły nie przeszkodziło to w aprecjacji ceny od 43 zł do 73 zł we wtorek. Zachowanie kursu producenta leków sugeruje, że akcje te w najbliższym czasie przeżyją korektę spadkową po osiągnięciu rocznego maksimum. Nie przeszkodzi to zapewne w utrzymaniu długoterminowych wzrostów, które pobudza perspektywa pozyskania przez spółkę inwestora strategicznego i uwidocznienie w wynikach efektów restrukturyzacji firmy z Kutna.
na razie kłopoty ma również Jelfa, która swój marsz zatrzymała przy 44 zł. Spadki zostały na razie powstrzymane przy 40 zł. Dotychczasowe wzrosty na akcjach Jelfy napędzała możliwość zaangażowania kapitałowego w firmę przez inwestora branżowego. Dodatkowo spółka systematycznie poprawia swoje wyniki, a specjaliści wymieniają branżę farmaceutyczną jako jeden z nielicznych sektorów na GPW, który nie zawiedzie wynikami za drugi kwartał.