Ciąg dalszy odbicia na GPW, złoty stabilny

  • Marcin Kiepas
opublikowano: 28-08-2015, 10:22

Piątkowy poranek przynosi kontynuację wzrostowego odbicia na warszawskiej giełdzie oraz stabilizację notowań złotego w relacji do głównych walut. Oba rynki, pomimo zaplanowanej publikacji danych o PKB, będą przede wszystkim reagować na impulsy płynące z zagranicy.

Podjęte ostatnio wysiłki chińskich władz zmierzające do uspokojenia panicznych nastrojów na tamtejszej giełdzie, póki co okazują się skuteczne. Po wczorajszej silnej zwyżce, również piątkową sesję indeks giełdy w Szanghaju zakończył wzrostem. Wzrósł on o 4,3%. Pomimo to cały tydzień kończy on przeceną o 6,9%.
Kontynuacja odbicia w Chinach, wczorajsze wzrosty na Wall Street i dobre dane z USA, a przede wszystkim ogólna poprawa klimatu inwestycyjnego pozytywnie wpływ na nastroje na warszawskiej giełdzie, gdzie indeksy rozpoczęły piątkowe notowania od lekkich plusów. Nie jest wykluczone, że na fali tych lepszych nastrojów na świecie GPW będzie kontynuowała odbicie. Z drugiej jednak strony, po trzech dniach wzrostów może już pojawić się naturalna chęć do realizacji zysków. Szczególnie, że mamy koniec tygodnia. Dlatego też oczekujemy, że przez większość dzisiejszej sesji warszawskie indeksy będą wahać się wokół poziomów z wczorajszego zamknięcia.

Dziś GUS opublikuje szczegółowe dane nt. dynamiki polskiego PKB w II kwartale br. Zgodnie z wstępnymi oszacowaniami wzrost gospodarczy spowolnił wówczas do 3,3% z 3,6% R/R w pierwszych trzech miesiącach tego roku. Dane pokażą, czy spowolnienie to jest początkiem dłuższego procesu, czy może jednak chwilową zadyszką. Niezależnie jednak od odpowiedzi na tak postawione pytanie, dane nie będą miały istotnego przełożenia na ceny akcji, ani też na notowania złotego. Oba rynki wciąż będą pozostawać pod wpływem impulsów generowanych poza granicami. W mniejszym stopniu będą to zaplanowane na dziś publikacje makroekonomiczne (m.in. koniunktura w strefie euro, dochody i wydatki Amerykanów, indeks Uniwersytetu Michigan). W większym mogą to być doniesienia z Jackson Hole, gdzie rozpoczęło się sympozjum ekonomiczne z licznym udziałem bankierów centralnych. Wpływ na rynek będą miały zwłaszcza komentarze odnośnie sytuacji w Chinach, a w mniejszym stopniu wypowiedzi dotyczące terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych w USA.

Piątkowy poranek przynosi niewielkie wahania złotego, który lekko traci do euro i umacnia się do dolara, reagując tym samym na wzrost notowań EUR/USD po trzech dniach spadków tej pary. O godzinie 09:45 kurs EUR/PLN testował poziom 4,2378 zł, a USD/PLN 3,7514 zł.

Obecna sytuacja techniczna na wykresach obu polskich par sugeruje większe prawdopodobieństwo osłabienia złotego niż jego umocnienia. Ten stan mógłby się zmienić dopiero po spadku notowań o kilka groszy. Dla EUR/PLN takim poziomem oddzielającym scenariusz wzrostowy od spadkowego jest okrągła bariera 4,20 zł, a dla USD/PLN byłby to powrót poniżej 3,71 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kiepas, Admiral Markets AS Oddział w Polsce

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Ciąg dalszy odbicia na GPW, złoty stabilny