Mariusz Kania
prezes Metrohouse
Drugi kwartał 2009 r. zarówno deweloperzy, jak i pośrednicy mogą zaliczyć do lepszych okresów w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Wzrost liczby transakcji ma jednak podstawy w sezonowości rynku, a nie w ogólnej zmianie trendu. Daleko jeszcze do entuzjazmu, ale pozytywnym elementem, pozwalającym patrzeć z optymizmem w przyszłość, jest rostnąca z miesiąca na miesiąc sprzedaż w sektorze mieszkań popularnych.
W transakcjach przeprowadzonych przez Metrohouse od stycznia do kwietnia 2009 r. średnio udało się wynegocjować obniżkę o 4 proc. ceny ofertowej mieszkania. W 60 proc. analizowanych transakcji wartość negocjacji nie przekroczyła 5 proc. Z kolei w 11 proc. przypadków margines negocjacyjny wyniósł więcej niż 10 proc. Obserwując drugi kwartał, można dostrzec nieco zmniejszoną skłonność właścicieli mieszkań do akceptacji cen proponowanych przez kupujących.