Ciągle spada kurs walorów MW
Mostostal Warszawa zachowuje się w sposób typowy dla spółek, na których walka o kontrolę niedawno się zakończyła. Na wezwanie należało odpowiedzieć, a kto tego nie zrobił jest obecnie boleśnie karany przez rynek. Okazało się, że minimum cenowe z połowy grudnia, 9 zł nie jest żadnym poważnym wsparciem. MW przecenił się do poziomu najniższego od połowy lutego 1996 r. Zamknięte zostało okno hossy z 4 III’96 pomiędzy 8 a 8,8 zł.
Wydaje się, że na jakiś czas dalsza przecena jest mało prawdopodobna, chociaż w dłuższej perspektywie nie zdziwi nikogo poziom cen z czasów „afery Oleksego” 30 XI’95, 5,55 zł. Wszystkie wskaźniki znajdują się w strefie wyprzedania, tylko, że nic z tego nie wynika. Jedyną nadzieją jest kształt wczorajszej świecy dziennej, doji, często występujący w momentach zwrotnych rynku. Trudną do pokonania barierą jest psychologiczny opór 10 zł.