Przychody na średniorocznym poziomie około 3,8 mld zł, EBITDA sięgająca 660 mln zł i ograniczenie zadłużenia — takie są cele finansowe chemicznej grupy Ciech na najbliższe pół dekady. Rada nadzorcza Ciechu, której przewodniczy Jan Kulczyk, przyjęła w tym tygodniu nową strategię na lata 2014-19. W jej realizacji chemikom z Ciechu ma mocno pomagać Kulczyk Investments, nowy właściciel, posiadający od czerwca 51,14 proc. akcji spółki.

— Ciech ma potencjał, aby stać się narodowym czempionem, firmą z polskimi korzeniami, która będzie skutecznie konkurować z globalnymi koncernami. Drogą do osiągnięcia tego celu jest długoterminowa strategia rozwoju, oparta na wykorzystaniu synergii i międzynarodowej pozycji grupy Kulczyk Investments. Przyszłość Ciechu to ekspansja zagraniczna i zdobywanie nowych rynków — mówi Jan Kulczyk.
Dariusz Krawczyk, prezes Ciechu, podkreśla, że zarząd przygotowywał strategię „wyjątkowo elastycznie”, biorąc pod uwagę możliwości, jakie chemicznej grupie dał nowy większościowy akcjonariusz.
— Na podstawie nowej strategii będziemy działać dwutorowo: z jednej strony będziemy kontynuować działania mające na celu redukcję kosztów i restrukturyzację wszystkich spółek grupy, z drugiej zaś rozwijać nowe projekty. Te ostatnie mają nam umożliwić ekspansję na nowe rynki i zmianę skali działalności. Pomoże nam w tym współpraca z większościowym akcjonariuszem — mówi Dariusz Krawczyk.
A konkrety? Wiadomo, że Ciech ma zamiar skoncentrować się na segmencie sodowym (spółka jest drugim co do wielkości producentem sody kalcynowej w Europie), szukając klientów na nowych rynkach zagranicznych. Drugą nogą grupy będzie rozwijany na bazie Organiki-Sarzyna segment organiczny, do tej pory koncentrujący się na produkcji żywic (poliestrowych oraz epoksydowych) i środków ochrony roślin. W tym ostatnim segmencie Ciech zamierza podwoić udział na polskim rynku, Organika-Sarzyna ma też pracować nad nowymi produktami i inwestować w działalność badawczo-rozwojową. Chemiczna grupa, której zadłużenie sięga dziś 1,17 mld zł, celuje w zejście z nim do poziomu 1x EBITDA do 2019 r. Nie wiadomo, co będzie z dywidendą i jej stopą — spółka informuje tylko, że „jej wartość i wypłatabędzie zależeć od sytuacji rynkowej i kondycji finansowej grupy”. Jednocześnie Ciech ma zamiar w ciągu pół dekady zainwestować 1,5-1,6 mld zł w rozwój grupy, w tym w rozbudowę mocy produkcyjnych. Ciech ma ostatnio dobrą passę na warszawskiej giełdzie. Od początku roku jego notowania, przy okazji wezwania Kulczyk Investments i późniejszego przejęcia kontroli nad spółką przez najbogatszego Polaka, skoczyły o blisko 30 proc. Kapitalizacja spółki, która w pierwszym półroczu miała 1659 mln zł przychodów ze sprzedaży przy 251 mln zł EBITDA i 26,5 mln zł zysku netto, przekracza 2,15 mld zł.