Ciech nie chce wsparcia

Anna Bytniewska
opublikowano: 2004-06-16 00:00

Pod znakiem zapytania stanęło wchłonięcie Chemii Polskiej przez Ciech. Przed debiutem giełdowym byłoby to zbyt ryzykowne.

Szumnie zapowiadane rozwiązanie tzw. trójkąta Buchacza, którego finałem miało być wchłonięcie Chemii Polskiej (ChP) przez Ciech i odzyskanie kontroli nad jej majątkiem przez państwo, może spalić na panewce.

Wekslowy klincz

Do tej pory udało się tylko inkorporować Polski Fundusz Gwarancyjny (PFG) do Międzynarodowej Korporacji Gwarancyjnej (MKG). Dlaczego demontaż słynnego trójkąta, rozpoczęty jeszcze za kadencji ministra skarbu Wiesława Kaczmarka, utkwił w martwym punkcie? Powodem są weksle o szacunkowej wartości 500 mln zł, którymi straszy Piotr Bykowski, kojarzony z upadkiem Banku Staropolskiego. Wystawiły je MKG i PFG, a poręczała — Chemia Polska. Papiery były zabezpieczeniem gwarancji, jakich Invest-Bank udzielił przedsięwzięciom tego kontrowersyjnego biznesmena. Piotr Bykowski żąda teraz uruchomienia gwarancji, ale Invest-Bank zaprzecza ich istnieniu.

Udało nam się nieoficjalnie ustalić, że niedawno odbyły się rozmowy między Chemią Polską, Piotrem Bykowskim i Zygmuntem Solorzem — właścicielem Invest-Banku. Do porozumienia wciąż jednak daleko. Piotr Bykowski sugeruje, by zamiast korzystania z gwarancji, jego firmy mogły objąć akcje w podwyższonym kapitale banku, a wtedy zabezpieczenie wekslowe nie zostałoby uruchomione.

Na razie czeka

Ciech, kierowany przez Ludwika Klinkosza (notabene byłego prezesa Chemii Polskiej), trzyma się na razie z boku.

— Dopóki sprawa weksli się nie wyjaśni, temat inkorporacji Chemii Polskiej uważamy za zamknięty. Naszym priorytetem jest umieszczenie spółki na giełdzie i jej udział w budowie koncernu fosforowego z Zakładami Chemicznymi Police — podkreśla Marek Klat, rzecznik Ciechu.

Do zakończenia zwijania trójkąta Buchacza przez Ciech brak też woli politycznej.

— Z wnioskiem o przeprowadzenie takiej transakcji wystąpiły dwa lata temu do Ministerstwa Skarbu Państwa zarządy ChP i MKG. Resort nie będzie jednak jej forsował, a już na pewno nie przed debiutem giełdowym Ciechu — mówi Janusz Kwiatkowski, dyrektor biura prasowego MSP.

Według przedstawicieli Ciechu, jego sytuacja jest już na tyle dobra, że nie potrzebuje zastrzyku blisko 250 mln zł, na jakie wyceniany jest majątek Chemii Polskiej.

— Przyspieszyłoby to jednak realizację naszej strategii — twierdzi Ludwik Klinkosz.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface