Zgodnie z przewidywaniami po czwartkowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej o obniżce stóp procentowych złoty zaczął się umacniać. Dolara wyceniano na 4,0980 złotego wobec 4,1070 w czwartek, a euro na 3,6620 złotego wobec 3,6978.
Obroty znacznie wzrosły co sprzyjało umacnianiu się naszej waluty. Dealerzy sądzą, że czwartkowa decyzja wywołała nadzieje u inwestorów na kolejne redukcje stóp oraz na ożywienie gospodarki. Resort finansów szacuje, że wzrost gospodarczy wyniesie w 2001 roku 1,5 proc. Około godziny 16.00 amerykańską walutę wyceniano na 4,0925 zł, a euro na 3,6450 zł. Kurs ten utrzymał się praktycznie na tym poziomie do końca notowań.
Analitycy spodziewają się silnych wahań złotego przed publikacją danych o wysokości deficytu na rachunku obrotów bieżących we wrześniu. Osłabienie złotego będzie jednak miało charakter krótkotrwały. Dane dotyczące deficytu zostaną podane przez NBP w środę. W tym tygodniu złoty nadal będzie się umacniać, gdyż wielkość obniżki stóp była zgodna z oczekiwaniami rynku, a realne stopy procentowe nadal są atrakcyjne dla inwestorów.
minimalna stopa 28-dniowych operacji otwartego rynku została obniżona do 13,0 proc. z 14,5 proc. , stopa redyskontowa do 15,5 proc. z 17,0 proc. , a stopa lombardowa do 17,0 proc. z 18,5 proc. Mimo obniżki różnica między kosztami kredytu, a inflacją nadal należy do największych w Europie. Oznacza to, ze polskie papiery skarbowe nadal są atrakcyjne dla inwestorów.