Stojący przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie pomnik marszałka Francji Józefa Poniatowskiego nie stał się tematem wczorajszych rozmów Nicolasa Sarkozy’ego z Lechem Kaczyńskim tylko przez niedopatrzenie. Bo poza tym przerobiona została cała chwalebna historia, łącznie z przypomnieniem, że Polska nigdy nie prowadziła z odległą Francją wojen. Na konferencji prasowej jedynym konkretem współczesnym była zapowiedź wznowienia po wakacjach szczytów polsko-francuskich. Co się zaś tyczy nadchodzącego posiedzenia Rady Europejskiej, to pat związany z systemem liczenia unijnych głosów wczoraj ani drgnął.