Ciepłownictwo poprawia wyniki

Barbara Warpechowska
opublikowano: 25-11-2014, 00:00

Przychody branży wzrosły o 4 proc., koszty stoją

Urząd Regulacji Energetyki przedstawił raport „Energetyka Cieplna w 2013”, który zawiera wyniki badania działalności koncesjonowanych przedsiębiorstw ciepłowniczych. W badaniu udział wzięło 451 spośród 455 przedsiębiorstw, posiadających koncesje udzielone przez prezesa URE na działalność związaną z zaopatrzeniem w ciepło i działających na regulowanym rynku ciepła w 2013 r. Zmiany w przepisach, a także przekształcenia własnościowe i organizacyjne spowodowały spadek ich liczby o 2,6 proc. w porównaniu do roku 2012 i aż o 46,9 proc. w porównaniu z rokiem 2002, gdy przeprowadzono pierwsze badanie.

Zróżnicowanie

Firmy ciepłownicze charakteryzują się dużą różnorodnością pod względem form organizacyjno-prawnych i własnościowych oraz stopnia zaangażowania w działalność ciepłowniczą. Różnią się też wielkością produkcji i sprzedaży ciepła pochodzącego ze źródeł własnych i kupowanego od innych wytwórców. Potencjał techniczny firm określają dwa zasadnicze parametry, tj. zainstalowana moc cieplna oraz długość sieci ciepłowniczej.

W 2013 r. całkowita moc cieplna zainstalowana koncesjonowanych wytwórców wynosiła 56 521 MW (w 2002 r. — 70 953 MW), a moc osiągalna — 55 744 MW (w 2002 r. — 67 285 MW). Z kolei długość sieci ciepłowniczej, którą dysponowały przedsiębiorstwa w ubiegłym roku, wynosiła prawie 20 139 km (w 2002 r. — 17 312 km).

Koncesjonowani wytwórcy wytwarzają ciepło w źródłach różnej wielkości z przewagą małych do 50 MW (57,8 proc. w 2013 r.). Tylko osiem przedsiębiorstw miało w swoich źródłach moc osiągalną powyżej 1000 MW, a ich łączna moc osiągalna stanowiła ponad 1/4 mocy wszystkich źródeł koncesjonowanych. Przedsiębiorstwa te wytwarzały również energię elektryczną.

Dominuje węgiel

W 2013 r. przedsiębiorstwa wytworzyły łącznie z ciepłem odzyskanym w procesach technologicznych 428,5 tys. TJ ciepła. Ponad 62 proc., czyli 247,9 tys. TJ, zostało wytworzone w kogeneracji z produkcją energii elektrycznej. Jednak tylko 27 proc. wytwórców ciepła uczestniczących w badaniu wytwarzało ciepło w kogeneracji.

Z raportu wynika, że w ciągu 12 lat nastąpiła bardzo mała dywersyfikacja paliw. W 2013 r. ponad 75 proc. stanowiły paliwa węglowe. Udział ciepła wyprodukowanego z wykorzystaniem węgla kamiennego zmniejszył się w tym czasie zaledwie o 3,5 proc. Rośnie natomiast udział ciepła uzyskiwanego w wyniku spalania gazu ziemnego i biomasy — oba o około 4 proc. Od 2002 r. produkcja ciepła z biomasy wzrosła ponad dwukrotnie.

Dywersyfikacja paliw zużywanych do produkcji ciepła była zdecydowanie większa w przedsiębiorstwach produkujących ciepło w procesie kogeneracji. W tej grupie również dominującym paliwem jest węgiel kamienny, ale już prawie 30 proc. ciepła wytwarzane jest z innych paliw, w tym 5,3 proc. z oleju opałowego, 8 proc. z gazu ziemnego i 8,3 proc. z biomasy. Natomiast w przedsiębiorstwach wytwarzających ciepło bez kogeneracji zdecydowanie dominuje węgiel kamienny — 87,4 proc. i gaz ziemny — 8,6 proc.

Powyżej 1000 MW

Udział poszczególnych paliw w wytwarzaniu ciepła jest również dosyć zróżnicowany pod względem terytorialnym. W sześciu województwach ponad 90 proc. ciepła wytwarzane było z węgla kamiennego. Tak się dzieje w województwach świętokrzyskim, małopolskim, opolskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim i dolnośląskim, natomiast w województwie lubuskim najmniej, bo tylko 12,9 proc. W tym regionie pozostałe ciepło wytwarzane było z gazu ziemnego. Znaczący udział gazu ziemnego zanotowano również w województwach: mazowieckim (15,6 proc.), pomorskim (12 proc.) i podkarpackim (11 proc.). Z kolei najwięcej ciepła z biomasy produkowano w województwach: podlaskim (28,8 proc.), kujawsko-pomorskim (25 proc.) i pomorskim (15 proc.).

Wyższe przychody

Zanotowano prawie 4-proc. wzrost przychodów sektora ciepłowniczego w stosunku do roku ubiegłego, natomiast koszty pozostały prawie na tym samym poziomie.

— Sytuacja finansowa sektora ciepłowniczego się poprawia. W 2013 r. wynik finansowy brutto całej branży ciepłowniczej ukształtował się na poziomie plus 316,6 mln zł, wobec około 274,8 mln zł straty w 2012 roku — mówił Adam Dobrowolski, dyrektor Departamentu Rynków Energii Elektrycznej i Ciepła z Urzędu Regulacji Energetyki (URE), na niedawnej konferencji o inwestycjach ciepłowniczych. Ujemny wynik osiągnęły przedsiębiorstwa tylko w trzech województwach: mazowieckim, dolnośląskim i śląskim.

Warto przypomnieć, że w latach 2002−07 obserwowano systematyczną poprawę kondycji finansowej sektora. Później niewielki plus około, 58 mln zł, zanotowano jedynie w 2010 r. W pozostałych latach wynik finansowy brutto sektora ciepłowniczego był ujemny. Prawie 55 proc. przychodów sektora pochodzi z wytwarzania ciepła, pozostała część przypada po połowie na przesyłanie i dystrybucję oraz obrót ciepłem.

— W 2013 r. roku firmy ciepłownicze uzyskały dodatni wynik finansowy średnio 4 proc. ze źródeł niekogeneracyjnych oraz minus 0,27 proc. z produkcji skojarzonej — dodaje Adam Dobrowolski. Rok 2013 był ciepły i sprzedaż ciepła okazała się o 1,9 proc. niższa niż rok wcześniej, ale przychody ze sprzedaży ciepła wzrosły o 5,1 proc.

Mniej pyłów

Ponad 76 proc. badanych przedsiębiorstw zrealizowało w ubiegłym roku inwestycje. Ich łączna wartość wyniosła 2,8 mld zł. Ponad 60 proc. nakładów firmy przeznaczyły na inwestycje w źródła ciepła, pozostałą część w sieci dystrybucyjne. Od 2002 r. nakłady na źródła i w sieci ciepłownicze wzrosły ponad dwukrotnie. Jak wynika z raportu, jednym z pozytywnych zjawisk obserwowanych w ostatnim czasie jest zahamowanie wzrostu wartości wskaźnika dekapitalizacji majątku trwałego, który w latach 2002-07 systematycznie rósł od 54,75 proc. do ponad 60 proc.

Natomiast od 2008 r. jego wartość zaczęła się obniżać aż do 51,61 proc. w 2013 r. O korzystnych zmianach w sektorze ciepłowniczym mówią wskaźniki techniczne. Wzrosła sprawność wytwarzania przy niemal niezmienionym poziomie sprawności przesyłania. Na podkreślenie zasługuje także to, że w sposób znaczący spadła intensywność emisji, głównie pyłów, dwutlenku siarki oraz tlenków azotu, ale również dwutlenku węgla.

Coroczny raport

Wyniki badania działalności koncesjonowanych przedsiębiorstw ciepłowniczych prezentowane są już od 11 lat w corocznie opracowywanej publikacji prezesa URE pod nazwą Energetyka cieplna w liczbach. Badanie to jest istotnym narzędziem w ręku regulatora, umożliwiającym m.in. identyfikowanie dziedzin wymagających poprawy efektywności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu