Ciężarówki systematycznie tanieją

DI
opublikowano: 2009-10-12 00:00

Dostawca rozwiązań służących do identyfikacji i wyceny wartości rynkowej pojazdów, spółka EurotaxGlass’s, opublikował nowy raport dotyczący aut ciężarowych. Niestety, nie jest dobrze.

ierwsza połowa 2009 r. stała pod znakiem powolnej stabilizacji cen używanych ciężarówek. Jednak okres ten już się skończył, a rynek ponownie negatywnie zareagował na bardzo słaby popyt.

— Wartości ciągników siodłowych Euro 2 i Euro 3 w ostatnich miesiącach gwałtownie spadły. Dotyczyło to szczególnie marek najtańszych (Iveco, Renault), które taniały najbardziej gdy zwiększyła się dostępność bardziej prestiżowych marek w atrakcyjnych cenach. Popyt na ciągniki Euro 3 ogranicza się praktycznie do pojazdów z lat 2004-06. Tymi autami interesują się wyłącznie przewoźnicy krajowi. Samochody starsze kierowane są na eksport do krajów Europy Wschodniej, a ich ceny są już bardzo niskie. Przewoźnicy międzynarodowi nastawieni są na zakup ciągników Euro 5 i dlatego od kilku miesięcy utrzymują one wartość na mniej więcej stałym poziomie. Poza tym są wciąż dosyć drogie w Europie Zachodniej, a w polskiej ofercie komisów pojawiają się jako pojazdy pochodzące z windykacji — pisze w raporcie Marcin Kardas z EurotaxGlass's Polska

Dostawcza zapaść

Ze względu na wysoki kurs euro import pojazdów z rynków zachodnioeuropejskich nadal nie jest opłacalny. Powoli słabnie popyt na ciągniki Euro 4 ponieważ jest to norma przejściowa, która nie zapewni odpowiednich zysków, wynikających z różnicy w cenie i mycie na niemieckich autostradach. Wartość tych pojazdów w perspektywie kilkunastu miesięcy powinna zrównać się z Euro 3.

— Widoczny jest także spadek zainteresowania pojazdami dystrybucyjnymi, o dopuszczalnej masie całkowitej 7,5-18 ton. To objaw kryzysu na rynku krajowym, co można także zauważyć w dużym spadku sprzedaży nowych samochodów dostawczych — czytamy w raporcie.

Budowlana szansa

Również popyt na pojazdy budowlane jest niewielki, ale utrzymuje się na stałym poziomie. Natomiast spadają ceny kilkunastoletnich wywrotek, co świadczy o powolnym nasyceniu rynku samochodów wykorzystywanych w budownictwie.

Zapasy nowych pojazdów, wyprodukowanych w 2008 r. wyczerpują się. Dzięki atrakcyjnej cenie importerzy sukcesywnie pozbywają się tych samochodów.

— Ich wyprzedanie spowoduje skokowy wzrost cen. Pojazdy wyprodukowane w 2009 r. są znacznie droższe, także ze względu na utrzymujący się wysoki kurs euro. Z pewnością nie pozostanie to bez wpływu na ceny najmłodszych używanych ciężarówek. Mimo, że sytuacja ekonomicznado tego nie zachęca, nadszedł dobry moment na zakup nowego taboru – przekonuje Marcin Kardas.

Jeśli chodzi o popyt, to w perspektywie kilku najbliższych miesięcy nie należy spodziewać się większych zmian. Natomiast ceny używanych pojazdów, zwłaszcza ciągników Euro 3 i starszych, nadal będą spadać (wciąż ich przybywa na rynku). Pojazdy spełniające normy Euro 5 pozostaną na stałym, wysokim poziomie cenowym. W takiej sytuacji, przy stale powiększającej się różnicy cen między autami Euro 5 i Euro 3, należałoby zacząć rozważać zakup najmłodszych ciągników Euro 3, ponieważ dużo niższa cena zrównoważy koszty wyższego myta, a konstrukcyjnie Euro 3 jest pojazdem znacznie prostszym i tańszym w obsłudze. l