Ciężkie jest życie cudzoziemca

Jan Jodłowski
22-12-2004, 00:00

Zagraniczny przedsiębiorca rozpoczynający działalność gospodarczą w Polsce, napotka problemy, jeśli wybierze podatek liniowy.

Niejasne przepisy podatkowe są w naszym kraju zmorą i to od wielu lat. W szczególności cierpią przedsiębiorcy, gdyż zamiast zajmować się biznesem, zastanawiają się, czego też fiskus może się od nich domagać. O ile jednak żyjąc od wielu lat w Polsce przedsiębiorcy zdążyli się już obyć z niejasnymi przepisami i wszyscy (lepiej lub gorzej) dają sobie z nimi radę, to dla cudzoziemców chcących prowadzić swoje interesy w Polsce sprawa nie jest już taka prosta. Jeśli jeszcze nasz ustawodawca zafunduje im regulację prawną, której nie sposób zrozumieć, to problemy zaczynają narastać lawinowo. Oto przykład.

Absurdalna interpretacja

Przedsiębiorcy od początku 2004 r. zyskali możliwość opodatkowania 19-proc. stawką liniową dochodów osób fizycznych uzyskanych z działalności gospodarczej. Czy z takiego sposobu może skorzystać także cudzoziemiec (mieszkający na stałe za granicą), który chce w Polsce zarejestrować taką działalność?

Odpowiedź twierdząca wydaje się oczywista. Skoro bowiem cudzoziemiec rejestruje w Polsce firmę, to powinien korzystać z takich samych zasad opodatkowania, jak polscy przedsiębiorcy, zwłaszcza obecnie, po akcesji.

Jednakże, dociekliwy zagraniczny przedsiębiorca zamierzający rozpocząć w Polsce działalność doradczą, czytając regulacje ustawy o PIT znajdzie w nich przepis, że dochody z działalności gospodarczej osoby fizycznej podlegają 19-proc. podatkowi liniowemu, „z zastrzeżeniem art. 29 ustawy”. Mówi on, że w przypadku osób nie mieszkających na stałe w Polsce przychody uzyskane w naszym kraju z tytułu np. świadczeń doradczych opodatkowuje się 20-proc. podatkiem zryczałtowanym, pobieranym przez polskiego kontrahenta dokonującego takiej płatności na rzecz cudzoziemca. Jak zatem zagraniczny przedsiębiorca ma opodatkować swoje dochody z działalności doradczej — 19-proc. podatkiem liniowym (pobieranym od dochodu, czyli po uwzględnieniu kosztów uzyskania przychodu) czy też 20-proc. podatkiem zryczałtowanym pobieranym od przychodu (bez możliwości uwzględnienia kosztów uzyskania przychodu)?

Interpretacja, że cudzoziemiec powinien opodatkować swoje przychody z tego typu działalności 20-proc. podatkiem zryczałtowanym, byłaby absurdalna. Celem bowiem wskazanego przepisu art. 29 ustawy o PIT było wprowadzenie takiego opodatkowania w sytuacji, gdy dany cudzoziemiec nie zarejestrował w naszym kraju działalności, a tylko otrzymuje z Polski dochody w związku ze swoją działalnością gospodarczą zarejestrowaną za granicą. Gdyby nie było przepisu art. 29 ustawy o PIT, cudzoziemiec, który nie zarejestrował w Polsce działalności gospodarczej, nie zapłaciłaby u nas podatku. Nie ma jednak żadnego uzasadnienia do stosowania przepisu art. 29 ustawy o PIT w przypadku cudzoziemców, którzy zarejestrowali w Polsce działalność gospodarczą i prowadzą podatkową księgę przychodów i rozchodów. Osoby takie, zgodnie z ustawą o PIT, powinny opłacać podatek dochodowy od dochodu, jaki wykazują w swoich księgach. Co więcej, w przypadku, gdyby cudzoziemiec prowadził w Polsce działalność w formie spółki jawnej lub komandytowej, nie byłoby nawet możliwości prawidłowego rozliczenia takiego 20-proc. zryczałtowanego podatku.

Wybrane usługi

Dodatkowo, art. 29 ustawy o PIT przewiduje 20-proc. podatek zryczałtowany jedynie w odniesieniu do niektórych rodzajów usług — m.in. doradczych, księgowych, badania rynku, usług prawnych, usług reklamowych, zarządzania i kontroli, przetwarzania danych, usług rekrutacji pracowników i pozyskiwania personelu. Prowadząc inną działalność (np. handlową) cudzoziemiec miałby już możliwość skorzystania z 19-proc. podatku liniowego. Czy zatem cudzoziemiec miałby inaczej opodatkowywać swoje przychody z zarejestrowanej w Polsce działalności gospodarczej w zależności od jej charakteru — 19-proc. podatek od dochodu z działalności handlowej i 20-proc. przychód od przychodów z tytułu usług doradczych?

Oczywisty wniosek

Argumenty powyższe prowadzą do wniosku, że osoba fizyczna nie posiadająca w Polsce miejsca zamieszkania, która zarejestruje w naszym kraju działalność gospodarczą, może skorzystać z opodatkowania 19-proc. podatkiem liniowym, także w odniesieniu do przychodów z działalności w zakresie usług doradczych, księgowych, badania rynku, usług prawnych, reklamowych, zarządzania i kontroli, przetwarzania danych, usług rekrutacji pracowników i pozyskiwania personelu. Przychody z działalności gospodarczej nie będą równocześnie podlegały w Polsce opodatkowaniu 20-proc. podatkiem zryczałtowanym naliczanym od przychodu.

Jan Jodłowski radca prawny w KPMG

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Jodłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Ciężkie jest życie cudzoziemca