Cirque Du Soleil zmienia właściciela

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-04-21 08:55

Założyciel Cirque Du Soleil, jednego z najbardziej znanych cyrków na świecie rezygnuje z większościowego pakietu udziałów, donosi serwis AP.

W ciągu ponad 30 lat z ulicznego grajka stał się miliarderem. W tym czasie, mała trupa włóczęgów rozrosła się do prawdziwego biznesu, w którym zatrudnienia ma obecnie ponad 4 tys. osób z kwaterą główną w kanadyjskim Montrealu.

Bloomberg

Dziecko Guya Laliberte trafić ma pod kontrolę firmy private equity, TPG. Umowa sprzedaży większościowego pakietu zaostała już podpisana, ale nie ujawniono kwoty za jaką udziały zmieniają właściciela. Spekuluje się, że w grę wchodzi około 1,5 mld USD. Laliberte zachował 10-proc. pakiet udziałów oraz wpływ na strategię i kreatywność firmy. Mniejszościowe udziały obejmą też chińska firma inwestycyjna Fosun oraz kanadyjski fundusz emerytalny Caisse de Depot.

Chciałbym wyznaczyć sobie obecnie inne wyzwania twórcze – skomentował swoją decyzję 53-letni artysta. Co ciekawe, Laliberte nie chce, by do biznesu cyrkowego dołączyło któreś z jego pięciu dzieci, które mają od 7 do 18 lat. 

Tak naprawdę, nie wierzę w ideę drugiego pokolenia przedsiębiorców. Ale dzieci mają swoje marzenia i jako ojciec mimo zastrzeżeń, zobowiązałem się je wspierać – wyjaśnia Laliberte.

Cirque du Soleil słynie z nowoczesnej formy pokazów cyrkowych. Stroni od tradycyjnego wykorzystania zwierząt, zamiast tego stawia przede wszystkim na akrobatów, muzyków i taniec.

Laliberte zaczynał jako akordeonista i street performer (połykacz ognia).  Po założeniu w 1984 r. własnej firmy uzyskał 1,5 mln USD dofinansowania od rządu prowincji Quebec. Od tamtej pory cyrk zagrał dla prawie 160 mln widzów w 330 miastach w 48 krajach. To jeden z największych kanadyjskich sukcesów w biznesie rozrywkowym. Laliberte odrzucił wszelkie sugestie, że Cirque znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, twierdząc, że jest to opłacalne przedsięwzięcie, w ramach którego sprzedawane jest 11 mln biletów rocznie. 

Nowi właściciele zamierzają zwiększyć obecność cyrku na terenie Chin. Chcą też poszerzyć oferty licencyjne dla innych firm, mediów cyfrowych oraz sprzedaży biletów.

Oczekuje się, że umowa zostanie sfinalizowana w trzecim kwartale.