Rosnące przekonanie o rozpoczęciu we wrześniu obniżek stóp procentowych w USA powodowało słabnięcie dolara w sierpniu. Kwestia wyborów prezydenckich zeszła na drugi plan. Citigroup oczekuje, że to się zmieni. Stratedzy walutowi banku przypominają, że perspektywa protekcjonistycznej polityki Donalda Trumpa, po jego ewentualnej wygranej w wyborach prezydenckich, będzie głównym powodem umocnienia dolara do listopada.
- Wybory w USA wchodzą w fazę, w której w końcu będą wpływać na sytuację na rynku – głosi raport. – Uważamy grę na umocnienie dolara wobec euro za „najczystszą” wyborczą inwestycję na rynku walut G10 – dodaje.
Stratedzy Citigroup przypominają, że rynki patrzą w przyszłość. Dlatego spodziewają się umocnienia dolara jeszcze przed wyborami. Zastrzegają, że kwestia polityki pieniężnej w USA może być ważniejsza dla notowań dolara jeśli Fed zdecydowałby się na „agresywniejsze” obniżki stóp.
