Oto czynniki, które - według firmy brokerskiej - mogą przeciwdziałać spadkom cen nowych mieszkań:
1. Deficyt mieszkań, który według brokera kształtuje się na poziomie 1,5 mln lokali.
"Nawet wysoka obecnie liczba oddawanych mieszkań daleka jest jeszcze od nasycenia rynku" - czytamy w raporcie.
2. Pojawiające się właśnie na rynku mieszkaniowym pokolenie wyżu demograficznego
3. Bogacące się społeczeństwo
"Dzięki wzrostowi gospodarczemu coraz więcej zarabiamy – w czerwcu, licząc rok do roku, przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 12 proc. Coraz więcej z nas ma też pracę – na koniec maja bezrobocie wyniosło 10 proc., a w kolejnych miesiącach powinno dalej spadać. Rozwijająca się gospodarka i dynamicznie rosnące wynagrodzenia zwiększają naszą zamożność, a zatem także skłonność do kupowania mieszkań" - czytamy w raporcie.
4. Stabilizacja kosztów kredytów hipotecznych.
Według Home Broker, przestaną drożeć, co spowoduje, że zmniejszająca się od kilku kwartałów liczba udzielanych kredytów hipotecznych powinna się ustabilizować.
5. Powroty z emigracji
"Należy oczekiwać, że powracający przywiozą ze sobą oszczędności, bo po to tam w końcu pojechali, a te w sporej części przeznaczą na zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych" - zakładają analitycy.
Ciekawe, czy będą mieć rację ...