Coca-Cola przymierza się do przejęcia Multivity

Katarzyna Kozińska
16-04-2002, 00:00

Coca Cola rozważa zakup od Zbigniewa Jakubasa, właściciela Multico, rozlewni wody Multivita. Prawo do pierwokupu połowy walorów ma jednak drugi akcjonariusz — wadowicki Maspex.

W piątek Coca Coli minął termin wykonania due diligence, które krajowy oddział amerykańskiego koncernu zlecił w rozlewni wody Multivita. Światowy koncern nie komentuje pytań o przygotowywaną transakcję. Przedstawiciele firmy nie potwierdzili nawet, czy wspomniane badanie sytuacji spółki już zostało zakończone.

— Rozważamy wszystkie możliwości do robienia interesów — mówi Michał Rosa z Coca -Cola Beverages Polska.

Coca-Cola już od ponad roku szuka w Polsce podmiotów do kolejnych akwizycji. Koncern przyglądał się już wielu spółkom i rozlewniom. Nie jest więc wykluczone, że po szczegółowej analizie nie zdecyduje się także na zaangażowanie kapitału w udziały Multivity. Zwłaszcza że działałby w tej firmie wespół z innym akcjonariuszem, grupą Maspex, któremu Zbigniew Jakubas sprzedał kilka miesięcy temu połowę udziałów w Multivicie.

— Decyzja Coca-Coli zależy od tego, co inwestor chce osiągnąć przejmując udziały w tej rozlewni. Jeśli gra toczy się o udział w rynku, a co za tym idzie o markę wody, to obecność Maspexu może zdecydować o odrzuceniu oferty przez Coca-Colę. Maspex na pewno ma własny plan gry. Jeśli jednak koncern potrzebuje dostępu do nowych ujęć wody, wystarczyłaby mu połowa udziałów gwarantująca możliwość korzystania z wybranych źródeł — mówi członek zarządu dużej rozlewni wody.

Do Zbigniewa Jakubasa należało 14 źródeł wody mineralnej. Prawa do ich własności zostały przeniesione na Multivitę. Maspex kupił prawo do połowy ujęć i gruntów i własności znaku firmowego. Krzysztof Pawiński, współwłaściciel i wiceprezes Maspexu, nie chce komentować zamiarów Zbigniewa Jakubasa. Podkreśla jednak, że zgodnie z umową wejścia do Multivity, to Maspex ma największy wpływ na losy spółki.

— To my wybieramy zarząd i ustalamy politykę dla Multivity. Mamy także prawo pierwokupu akcji od naszego wspólnika, jeśli zdecyduje się je sprzedać. Na razie nie dostaliśmy takiej propozycji i nie wiem, czy faktycznie wykupilibyśmy pozostały pakiet — mówi Krzysztof Pawiński.

Z zamiarem całkowitego wycofania się z produkcji wody Zbigniew Jakubas nosił się od dawna. Intensywnie zaczął jednak przygotowywać się do tego, kiedy zdecydował o inwestowaniu w inne, kapitałochłonne przedsiębiorstwa. Zamiar przejęcia Impexmetalu, którego nie kryje szef Multico, zmusza do poszukiwania środków na sfinansowanie przedsięwzięcia.

Zdaniem Zbigniewa Hałata, wiceszefa rady nadzorczej Krajowej Izby Gospodarczej Przemysł Rozlewniczy, rynek wód traci na wartości, a Coca-Cola szuka dojścia do ujęcia wody, a nie markowego produktu.

— Z powodu znacznie mniejszego zainteresowania konsumentów kupowaniem markowych wód wartość rynku w ciągu roku spadła o więcej niż 15 proc. Najlepiej sprzedają się najtańsze wody, które wytwórcy dostarczają do marketów jako private label. W mojej opinii, sektor wód nie będzie w najbliższej przyszłości wzrastać — mówi Zbigniew Hałat.

Innego zdania jest Mirosław Godlewski, dyrektor generalny Pepsi-Cola General Bottlers Poland.

— Woda to kategoria, która ma dynamikę wzrostu lepszą od średniej. Sprzedaje się dużo lepiej niż napoje gazowane. Myślę, że już w tym roku będzie to największy sektor w napojach pod względem wielkości sprzedaży. Jego wadą są jednak relatywnie niskie marże. Dla nas jest to raczej działalność uzupełniająca, ale będziemy odświeżali wizerunek marki Aqua Minerale — podkreśla Mirosław Godlewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Coca-Cola przymierza się do przejęcia Multivity