Przecena Alphabet i SpaceX pogrążyła Wall Street

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2026-06-22 22:41

S&P500 spadł o 0,4 proc. Nasdaq Composite tracił na zamknięciu 1,3 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones kończyła sesję wzrostem o 0,3 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Pierwsza sesja tygodnia na amerykańskich rynkach akcji miała dość monotonny przebieg. Po początkowym wzroście indeksy zaczęły szybko oddawać zdobycz punktową pod presją wyprzedaży akcji „najcięższych” spółek, przede wszystkim Alphabet (-5,0 proc.) i SpaceX (-16,4 proc.). Nie zdołał zmienić sytuacji spadek cen ropy, bo nie towarzyszyła mu tym razem zniżka rentowności obligacji. Było dokładnie odwrotnie. Rentowność 2-letnich wzrosła najwyżej od 16 miesięcy, bo dla inwestorów z rynku długu najważniejsza jest nadal „jastrzębia” postawa zasygnalizowana w ubiegłym tygodniu po posiedzeniu FOMC przez nowego szefa Fed, Kevina Warsha. Większego znaczenia nabrała publikacja w czwartek danych o inflacji cen konsumpcji (PCE). Oczekiwany jest jej wzrost do najwyższego poziomu od trzech lat.

Rosnące rentowności obligacji osłabiały notowania spółek wzrostowych, ale nie wszystkich. Wśród najlepiej notowanych w S&P500 ponownie były te, które mają być beneficjentami inwestycji w infrastrukturę sztucznej inteligencji. W dziesiątce najmocniej drożejących były Super Micro Computer (15,7 proc.), ON Semiconductor (8,2 proc.), Corning (7,6 proc.), Ciena (7,4 proc.) i Micron Technology (6,8 proc.). Ten ostatni w środę po sesji opublikuje raport kwartalny, co może mocno wpłynąć na nastroje inwestorów.

Na wyniku sesji zaciążyła w dużym stopniu dalsza, ale dużo większa niż podczas poprzednich dwóch przecena akcji SpaceX (-16,4 proc.). Choć niektórzy wiązali ją z planami emisji obligacji wartości 20 mld USD przez kosmiczną spółkę Elona Muska, to wciąż chyba głownie jest to realizacja zysków. Pomimo przeceny o 23 proc. przez trzy ostatnie sesje akcje SpaceX nadal są o prawie 15 proc. droższe niż w IPO.

Drugim ciosem dla rynku była wyprzedaż akcji Alphabet (-5,0 proc.). Jej przyczyną miała być wiadomość, że należące do spółki laboratorium sztucznej inteligencji Google DeepMind straciło w krótkim czasie już drugiego eksperta od „frontier AI”. Noblista John Jumper w piątek ogłosił, że postanowił odejść do Anthropic.

W S&P500 na zamknięciu rosły kursy 54 proc. spółek i w większości segmentów spółki przeważał popyt. Indeks spadł jednak, bo spółki usług telekomunikacyjnych taniały aż o 3,8 proc., a dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych, jak Amazon.com (-4,75 proc.), o 2,3 proc. Wyraźniejsza przewaga podaży była jeszcze w segmencie dóbr codziennego użytku (-0,7 proc.). Najlepiej notowane były natomiast spółki nieruchomości (1,4 proc.), energii (1,2 proc.) i ochrony zdrowia (0,9 proc.).

W Nasdaq Composite spadły kursy 54 proc. z 3,3 tys. spółek z indeksu. Wśród tych o największej kapitalizacji tylko Tesla (1,1 proc.) drożała na zamknięciu. Wśród pozostałych poza Alphabet (-5,0 proc.) i Amazon.com (-4,75 proc.) najmocniej taniał Microsoft (-3,2 proc.).

Średnia Przemysłowa Dow Jones wzrosła choć połowa wchodzących w jej skład spółek drożała, a połowa taniała. W dużym stopniu to zasługa popytu na akcje Caterpillar (3,7 proc.). Kurs producenta ciężkiego sprzętu budowlanego, ale również agregatów wykorzystywanych w centrach danych, w poniedziałek przekroczył 1000 USD, a Średnia Przemysłowa Dow Jones to indeks „ważony” kursem. Wśród pozostałych spółek wchodzących w jego skład tylko akcje Goldman Sachs (0,9 proc.) są notowane powyżej tego poziomu. Najmocniej taniejącą spółką w Średniej Przemysłowej Dow Jones był Amazon.com (-4,75 proc.).