Columbus zamierza poszerzyć zasięg

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 13-09-2006, 00:00

Columbus Polska, po połączeniu się z Creative Innovation Group, planuje ekspansję.

Jan Olesen, wiceprezes korporacji Columbus IT Partner, która jest większościowym udziałowcem Columbus Polska, z optymizmem patrzy na rozwój polskiego rynku informatycznego.

— Polski rynek na przestrzeni ostatnich dwunastu lat rozwijał się bardzo szybko, szczególnie zaś w latach 90. Między 2001 a 2003 rokiem można było zaobserwować pewną stagnację, a nawet tendencję spadkową, ale było to spowodowane spowolnieniem w całej gospodarce. Teraz Polska się rozwija, rozwijają się firmy, a więc odnotowujemy wzrost na rynku IT. Według mnie, przedsiębiorstwa osiągną stopień zinformatyzowania porównywalny z zachodnimi w ciągu trzech, może pięciu, lat. Oczywiście, o ile utrzymają się pozytywne tenedencje w ekonomii — prognozuje Jan Olesen.

Ten wzrost sprawia, że Columbus chce rozszerzyć swoją działalność.

— Naszym pierwszym celem było stać się firmą globalną. Po to, by móc oferować swoje usługi koncernom — twierdzi Jan Olesen.

A Polscy klienci firmy działają również poza Warszawą.

— Obecnie mamy biuro tylko w stolicy. W ostatnim kwartale 2006 lub pierwszym 2007 r. chcemy otworzyć kolejne biuro. Nie wiem jeszcze gdzie, wszystko zależy od tego, skąd będą klienci — mówi Jan Olesen.

Columbus IT Partners otworzył biura w Rosji: w Moskwie, Sankt Petersburgu oraz Nowosybirsku. To właśnie do rynku rosyjskiego Jan Olesen porównuje sytuację w Polsce.

— W waszym kraju jest duży, rozwinięty rynek. Dlatego nie widzę powodów, dla których polski oddział nie miałby być tak duży jak rosyjski albo chociaż moskiewski. Moskwa ma 20 mln mieszkańców, Polska — 38. W Rosji zatrudniamy 180 pracowników. Tyle samo powinnyśmy zatrudniać tu. Chciałbym, aby oddział polski w ciągu trzech lat stał się większy niż rosyjski — przekonuje Jan Olesen.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Chmielarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy