Comarch ma szansę na duży kontrakt

opublikowano: 11-09-2017, 22:00

Informatyczna firma ma najtańszą ofertę, ale 328 tys. zł powyżej budżetu zamawiającego.

Pod koniec sierpnia pisaliśmy, że Comarch ma duże szanse na kontrakt w Ministerstwie Sprawiedliwości za 138 mln zł na system cyfrowej rejestracji rozpraw sądowych. Tymczasem okazało się, że spółka może zdobyć kolejny ważny kontrakt w segmencie publicznym.

Po spadku przychodów z sektora publicznego w 2016 r. Janusz Filipiak, prezes i akcjonariusz Comarchu może mieć w końcu powody  do zadowolenia. Niebawem portfel zamówień w segmencie publicznym może się zwiększyć o blisko 190 mln zł. To ponad 17 proc. ubiegłorocznych przychodów grupy.
Zobacz więcej

W końcu na fali:

Po spadku przychodów z sektora publicznego w 2016 r. Janusz Filipiak, prezes i akcjonariusz Comarchu może mieć w końcu powody do zadowolenia. Niebawem portfel zamówień w segmencie publicznym może się zwiększyć o blisko 190 mln zł. To ponad 17 proc. ubiegłorocznych przychodów grupy. PW

Tym razem oferta firmy spod Wawelu okazała się najtańsza w przetargu organizowanym przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii (GUGiK) na dostawę, utrzymanie oraz zapewnienie ciągłości działania infrastruktury w ramach trzech projektów: Centrum Analiz Przestrzennych Administracji Publicznej (CAPAP), budowa Zintegrowanego Systemu Informacji o Nieruchomościach — Faza 2 (ZSIN 2) oraz krajowa baza danych geodezyjnej sieci uzbrojenia terenu (K-GESUT). Comarch złożył ofertę o wartości 49,66 mln zł.

Niedużo droższą, 50,39 mln zł, złożyło konsorcjum Symmetry, Asseco Data Systems i Compu. Trzecią i najdroższą złożyło konsorcjum S&T Services, które zaproponowało wykonanie zmatowienia za 54,92 mln zł. Niestety, najtańsza oferta Comarchu okazała się 0,33 mln zł powyżej budżetu zmawiającego, który był ustalony na 49,33 mln zł.

Teraz to od GUGiK zależy, czy zwiększy budżet, czy też unieważni postępowanie. Ogłoszony w marcu przetarg GUGiK miał burzliwy przebieg. Towarzyszyło mu wiele odwołań wykonawców, a termin otwarcia ofert był przekładany kilkanaście razy. Przedstawiciele Comarchu niedawno informowali, że widzą ożywienie w przetargach publicznych, które może przełożyć się na wyniki w 2018 r. Deklaracje mają potwierdzenie nie tylko w potencjalnych, ale już zawartych kontraktach.

Spółka podpisała właśnie umowy na dostawę specjalistycznych systemów udostępniania informacji o nieruchomościach dla Bydgoszczy i Torunia. W sierpniu natomiast podpisała umowę na świadczenie usługi asysty technicznej i wsparcia dla użytkowników Zintegrowanego Systemu Zarządzania Oświatą w Krakowie za 3,3 mln zł netto. W czerwcu łupem krakowskiej spółki padł wart blisko 11 mln zł netto kontrakt z województwem mazowieckim na wsparcie techniczne i merytoryczne w realizacji wdrożeń usług elektronicznej administracji i geoinformacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Comarch ma szansę na duży kontrakt