ComArch wchodzi z serią E
CELE DOPIĘTE: Zgodnie z przewidywaniami, ComArch, którym kieruje prof. Janusz Filipiak, bez problemu uplasował nową emisję. Spadek udziałów głównych właścicieli wskazuje, że w przyszłości spółka jeszcze bardziej otworzy się na obcy kapitał. fot. BS
Dzisiaj do obrotu giełdowego wprowadzonych zostanie 500 tys. akcji ComArchu serii E. Tym samym na GPW notowanych będzie łącznie 2 604 000 akcji spółki z 3,544 mln wyemitowanych ogółem.
Nowe akcje sprzedawane były w ramach oferty publicznej, która odbyła się na początku lutego. Walory serii E sprzedawane były po cenie emisyjnej równej 140 zł, co przed subskrypcją przyjmowane było przez niektórych inwestorów za zbyt wysoki poziom. Przyjęta cena okazała się bardzo atrakcyjna i z miejsca dawała ogromne przebicie.
Uzyskane w wyniku emisji środki w kwocie 70 mln zł brutto przeznaczone zostaną na inwestycje w nieruchomości, rozwój grupy kapitałowej, dofinansowanie działu internetowego i rozwój nowych produktów.
Konsekwencją nowej emisji jest też obniżenie ilości udziałów Elżbiety i Janusza Filipiaków w kapitale akcyjnym ComArchu i liczbie głosów na WZA. Spadła ona z 65,7 proc do 53 proc. w przypadku kapitału oraz z 76,4 proc. do 70 proc. w przypadku głosów na WZA.
— Oprócz zamrożonych akcji, które znajdują się w rękach głównych właścicieli, spore pakiety znajdują się także w posiadaniu OFE, przez co rotacja ich na giełdzie jest w znacznym stopniu ograniczona — mówi jeden z analityków.
Wczoraj z kolei zakończył się obrót PDA serii E. W ciągu miesiąca, najwyższym odnotowanym poziomem cenowym był kurs 314 zł, zaś najniższym 270 zł.