Po 90 minutach handlu S&P500 spadał o 0,6 proc., a Nasdaq Composite tracił 0,8 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones spadała o 0,9 proc. Podaż przeważała w 6 z 11 głównych segmentach rynku akcji. Najmocniej spadał przemysłowy (-2,0 proc.), w którym najmocniej taniały linie lotnicze (-3,4 proc.). Wynikało to z obawy powrotu zwyżek cen ropy, którą wywołał prezydent Donald Trump oświadczając, że Iran zbyt długo negocjował porozumienie w sprawie zakończenia wojny i teraz będzie musiał za to „zapłacić”. Straszył również, jest bliski wydania rozkazu nowych uderzeń na cele w Iranie. Wzrost cen ropy spowodował również, że najlepiej notowane były w pierwszej części sesji spółki energii (1,9 proc.). Rosnąca cena baryłki nie spowodowała natomiast podobnego ruchu rentowności obligacji USA, bo opublikowane przed sesją dane o inflacji w maju okazały się zgodne z oczekiwaniami.
Nadal tanieją spółki technologiczne. Kolejną sesję stratę notował dający ekspozycję na nie State Street Technology Select Sector SPDR ETF (-0,5 proc.). W S&P500 najmocniej spadał kurs Super Micro Computer (-16,8 proc.), co wynika z ujawnienia przez producenta serwerów planu pozyskania 7 mld USD w drodze emisji akcji i instrumentów z nimi powiązanych. Wśród najmocniej taniejących spółek z indeksu były również Qualcomm (-5,0 proc.) i United Airlines (-4,9 proc.).
Spadały kursy wszystkich technologicznych blue chipów ze „wspaniałej siódemki”. Najmocniej taniały akcje Tesli (-3,0 proc.), Nvidii (-2,5 proc.) i Meta Platforms (-1,45 proc.). Coraz głośniej słychać spekukacje, że wyprzedaż może wynikać z „robienia miejsca” w portfelach przez inwestorów dla akcji SpaceX przed piątkowym debiutem spółki na Nasdaq.
