Schmitz ogłosił rezygnację w środę późnym wieczorem po tym jak inni członkowie rady nadzorczej podnieśli sprawę jego zamieszania w aferę Cum-Ex, kontrowersyjnych transakcji pozwalających na unikanie podatków. Miał w nich pomagać niemiecki oddział HSBC za czasów kiedy kierował nim Schmitz.
Doroczne walne zgromadzenie akcjonariuszy planowane było na 5 maja. Commerzbank zdecydował jednak o przesunięciu jego terminu „w związku z uzupełnianiem składu rady nadzorczej”. Zapewni, że zwołane zostanie najszybciej jak to możliwe.
Rezygnacja Schmitza spowodowała pogłębienie kryzysu we władzach Commerzbanku. Był on uważany za kandydata na przewodniczącego rady nadzorczej po tym jak wcześniej zrezygnował z tej funkcji, a także zasiadania w radzie, Hans-Joerg Vetter. Dla prezesa Manfreda Knofa wakat na stanowisku szefa rady nadzorczej oznacza to brak silnego wsparcia w momencie kiedy planuje on przeprowadzić ambitny plan naprawy banku, opracowanego wspólnie z Vetterem. Odejście Vettera i Schmitza oznacza, że główną postacią w radzie nadzorczej został Uwe Tschaege, szef rady pracowników banku.