Commerzbank rozczarował akcjonariuszy Handlowego

Ewa Bednarz
opublikowano: 2000-02-14 00:00

Commerzbank rozczarował akcjonariuszy Handlowego

W trakcie piątkowych notowań jednolitych kurs Banku Handlowego wzrósł o 2,5 proc. Akcje osiągnęły swoje maksimum cenowe z ostatnich 52 tygodni. W ciągu ostatniego miesiąca papiery przyniosły 17-proc. stopę zwrotu.

Koniunkturę nakręcała walka o przejęcie banku między Commerzbankiem, który chciał doprowadzić do połączenia BHW z BRE Bankiem, a Citigroup.

W OSTATNIĄ środę niemiecki bank otrzymał zgodę na osiągnięcie do 25 proc. kapitału akcyjnego Handlowego. Także Amerykanie wystąpili o zgodę na przekroczenie 75 proc. głosów na WZA BH, a w czwartek odkupili akcje od PZU i PZU Życie, uzyskując tym samym 30-proc. pakiet akcji polskiego banku.

WIADOMO, że nic tak nie nakręca koniunktury, jak walka dwóch chętnych na papiery jednej spółki. Trudno się dziwić, że skrupulatnie wykorzystywali to pozostali akcjonariusze.

W PIĄTEK Dennis Phillips, rzecznik Commerzbanku, niespodziewanie poinformował jednak, że jego bank zrezygnował z planowanej fuzji i postanowił odsprzedać swój 10-proc. pakiet Handlowego Amerykanom. Rzecznik dodał, że jego bank skoncentruje się teraz na ekspansji BRE Banku. Commerzbank ma 49 proc. kapitału akcyjnego BRE. Gdyby doszło do połączenia z Bankiem Handlowym, niemiecka instytucja finansowa posiadałaby 30 proc. kapitału akcyjnego nowo powstałego banku. Specjaliści uważają jednak, że Niemcy muszą teraz zadbać przede wszystkim o własne interesy. Nie jest bowiem wykluczone, że mogą paść ofiarą wrogiego przejęcia przez holenderski ABN Amro.

GDY OKAZAŁO SIĘ, że walka o BHW została zakończona, cena akcji banku spadła już w trakcie notowań ciągłych o 8 proc. Akcje, mimo spadku, powinny cieszyć się powodzeniem jeszcze przez jakiś czas ze względu na oczekiwane wezwanie na ich sprzedaż, które niebawem powinien ogłosić Citigroup. Analitycy uważają, iż spadek ceny jest efektem pogłosek, że Amerykanie chcą zapłacić 70 zł za jedną akcję Banku Handlowego, a więc o wiele mniej niż oczekiwał tego rynek.