Computerland traci dynamikę
Asymilowane w krótkich odstępach czasu akcje serii M Complandu (obejmowanie poniżej 50 zł jesienią ub. r) z pewnością pomogły obserwowanej przecenie tej spółki. Sytuacja techniczna jest bardzo zła. Silny wzrost z kwietnia z perspektywy czasu wygląda na ruch powrotny do dolnej linii budującego się od V’00 trójkąta, z którego Compland wybił się w lutym. Dynamika zmian cen sugeruje, że mamy do czynienia z początkiem impulsu. Najlepiej widać to na wykresie tygodniowym.
Czarnemu korpusowi, który bez problemu uporał się ze wsparciem tygodniowej średniej VAMA10 towarzyszyło otworzenie okna bessy (86,4-86,1) . Przy okazji pokonane zostały 2,5-letnia linia trendu wzrostowego oraz linia szyi podwójnego dna z marca (85 zł) . W tej sytuacji na śmielsze próby powstrzymania przeceny możemy liczyć dopiero w okolicach dna z 3 IV, 71 zł. Przewaga podaży jest widoczna praktycznie na wszystkich obserwowanych wskaźnikach.