Coraz więcej bankructw

opublikowano: 11-04-2019, 22:00

Na liczbę upadłości i restrukturyzacji większy wpływ niż sytuacja w kraju ma to, co dzieje się za granicą.

W I kwartale tego roku liczba upadłości i restrukturyzacji polskich firm wyniosła 224 — podaje Coface.

To o 5 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2018 r. Przy tym aż 55 proc. wszystkich postępowań to upadłości. Rosła też jednak liczba restrukturyzacji — o 19 proc. w ciągu roku. Udział takich procesów we wszystkich postępowaniach sięga już 45 proc. Wśród restrukturyzacji najbardziej popularne są przyspieszone postępowania układowe, których liczba wzrosła aż o 52 proc. w porównaniu z I kwartałem 2018 r. Branżą, która odnotowała największy wzrost upadłości i restrukturyzacji (aż o 46 proc.) jest handel. Więcej przypadków było także w transporcie. W budownictwie sytuacja nie zmieniła się, natomiast w sektorze produkcji nastąpił spadek o 14 proc.

Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Polsce, zauważa, że choć upadłości i restrukturyzacji jest więcej, to jednak tempo ich wzrostu jest znacznie mniejsze niż rok temu. W 2018 r. było to 10 proc., a w pierwszych trzech miesiącach tego roku — 5 proc. Jego zdaniem przedsiębiorstwa w Polsce wciąż korzystają ze sprzyjającego otoczenia makroekonomicznego. Wzrost gospodarczy w 2018 r. sięgnął 5,1 proc., a to najwięcej od 2007 r.

— Biznes nadal odnotowywał rosnący popyt. Wzrost napędza także konsumpcja gospodarstw domowych i zwiększona aktywność inwestycyjna sektora publicznego i prywatnego — mówi Grzegorz Sielewicz.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Jednocześnie zaznacza, że w tym roku należy spodziewać się delikatnego spowolnienia.

— Wpływ sytuacji gospodarczej na liczbę upadłości i restrukturyzacji jest jednak odnotowywany z pewnym opóźnieniem. Podtrzymujemy więc naszą prognozę wzrostu łącznej liczby upadłości i restrukturyzacji w tym roku o 9 proc. — mówi Grzegorz Sielewicz.

Zwraca uwagę, że większe ryzyko dla aktywności polskich firm generuje nie rynek krajowy, tylko zagraniczny.

— Chodzi o spowolnienie gospodarcze w strefie euro, w tym znaczny spadek aktywności przemysłu niemieckiego. Nadal jest wiele niepewności związanych z procesem wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, pomimo przedłużenia terminu brexitu. Są działania protekcjonistyczne i konflikt handlowy między USA i Chinami. To wszystko stwarza zagrożenie dla polskich eksporterów — mówi Grzegorz Sielewicz.

Dodaje, że efekty działania tych czynników już widać w branży meblowej, w której postanowień o upadłościach i restrukturyzacjach jest więcej. W kolejnych miesiącach trudniej o płynność będzie także w przypadku producentów maszyn i urządzeń przeznaczonych na eksport. W Polsce ryzyko stwarzają głównie: nieustająca presja na wzrost wynagrodzeń pracowników, trudności w zapełnieniu wakatów i duża konkurencja ograniczająca możliwość zwiększania marż.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane