CORAZ WIĘCEJ FIRM DZIELI SIĘ ZYSKAMI

Bednarz Ewa, Sulejewski Artur
opublikowano: 2000-05-26 00:00

CORAZ WIĘCEJ FIRM DZIELI SIĘ ZYSKAMI

Zdaniem analityków, wysokość dywidendy znajduje przełożenie w wycenie walorów

Zbliża się szczyt walnych zgromadzeń spółek giełdowych, które decydują o sposobie podziału zysków wypracowanych w 1999 roku. Akcjonariusze 23 emitentów już zdążyli podjąć decyzje o wypłacie dywidendy. 18 kolejnych firm w przesłanych projektach uchwał WZA ma zamiar podjąć podobne decyzje.

Pod koniec maja coraz więcej spółek podejmuje decyzje w sprawie podziału zysku i ewentualnych wypłat dywidend. Z grona tych, które się już na to zdecydowały, siedem przeznaczyło na ten cel ponad połowę zysków wypracowanych w 1999 roku, z tego dwie firmy ponad 99 proc.

Nowicjusz liderem

Zdecydowanym liderem pozostaje Koszalińskie Przedsiębiorstwo Przemysłu Drzewnego ze Szczecinka, które po raz pierwszy w swojej historii podjęło decyzję o wypłacie dywidendy. Zgodnie z wcześniejszymi rekomendacjami zarządu KPPD, walne zgromadzenie uchwaliło, że prawie cały ubiegłoroczny zysk trafi do akcjonariuszy. Zbigniew Paszkiel, członek zarządu i dyrektor finansowy spółki, zapewnia, że przedsiębiorstwo może sobie pozwolić na taką hojność, ponieważ dysponuje wystarczającymi środkami na plany inwestycyjne. Na decyzji WZA najwięcej zyska NFI Foksal, który jako akcjonariusz większościowy dostanie ponad połowę sumy przeznaczonej na wypłatę dla akcjonariuszy.

Prawdopodobnie mniej zadowoleni niż w poprzednim roku będą właściciele akcji Jutrzenki. Spółka przeznaczyła wprawdzie dla nich ponad 99 proc. wypracowanego zysku, ale był on o ponad 60 proc. niższy niż rok wcześniej. W związku z tym na jedną akcję przypadnie zaledwie 96 groszy, podczas gdy poprzednio było to 1,50 zł. Dużą część z ubiegłorocznego zysku na wypłatę dywidendy przegłosowali również akcjonariusze TIM. Spółka podzieli między swoich udziałowców prawie 84 proc. zysku.

Hojne banki

W takiej samej wysokości jak w roku ubiegłym wypłaci dywidendę swoim akcjonariuszom sześć spółek, w tym dwa banki: BOŚ i BIG BG. Niewiele więcej niż w 1999 roku przypadnie inwestorom WBK i PBK. Pozostali przedstawiciele sektora bankowego, którzy już zapowiedzieli dzielenie się zyskiem ze swoimi akcjonariuszami, są zdecydowanie bardziej hojni. Na pojedynczą akcję BRE Banku przypadnie 8 zł, podczas gdy w roku ubiegłym było to 3 zł. Dwukrotnie wyższą dywidendę niż rok temu ma wypłacić Bank Handlowy. Do podzielenia się zyskami z akcjonariuszami przymierza się również Kredyt Bank PBI. W ubiegłym roku wypracowane zyski pozostały w dyspozycji banku.

Jednak na ostateczne rozstrzygnięcia trzeba czekać do terminu walnego. Projekty uchwał nie zawsze bowiem w pełni pokrywają się z decyzjami, które podejmują podczas WZA akcjonariusze spółek. Tegorocznym przykładem może być choćby Huta Oława. Spółka przewidywała w swoich planach wypłatę dywidendy i przekazała nawet na rynek stosowne projekty w tym zakresie w postaci raportu bieżącego. Ostatecznie jednak nie doszło do uchwalenia decyzji o wypłacie dywidendy. 16 maja na WZA akcjonariusze zadecydowali, że cały ubiegłoroczny zysk netto (4,15 mln zł) pozostanie w firmie i będzie przeznaczony na jej rozwój.

Pożyteczny wskaźnik

Ogłaszana wysokość dywidendy może mieć wpływ na wycenę rynkową spółki. Kupno papierów przed dniem ustalenia prawa do niej pozwalała osiągnąć znacznie większe zyski niż przy długoterminowym inwestowaniu. Przy mało atrakcyjnym oprocentowaniu lokat bankowych, dywidenda stanowiąca około 5 proc. wartości rynkowej akcji jest, w krótkiej perspektywie inwestycyjnej, bardzo atrakcyjna. Najwyższy wskaźnik określający stosunek wartości dywidendy do kursu rynkowego, przy ostatnich notowaniach giełdowych, ma na razie Skotan. Jest on równie atrakcyjny także dla takich przedsiębiorstw, jak ZREW, TIM czy Permedia. Najmniej atrakcyjne pod tym względem są natomiast walory PKN-u, Impexmetalu, BIG BG czy Żywca.

Analitycy ostrzegają

Analitycy uważają, że dzielić się zyskami powinny tylko spółki, które na to stać. Firmy, które przechodzą głęboką restrukturyzację, powinny nadwyżki gotówki przeznaczyć przede wszystkim na inwestycje, dotyczy to zwłaszcza spó- łek nowych technologii i telekomunikacyjnych, które muszą nadążyć za rozwojem całego sektora.

Na wypłatę dywidendy nie mogą liczyć także akcjonariusze kilkunastu innych spółek notowanych na GPW. Straty zanotowane w okresie 12 miesięcy ubiegłego roku powodują, że zwyczajnie nie mają one z czego jej wypłacić.