Coraz więcej firm opuszcza rynek akcji

Maciej Zbiejcik
16-10-2001, 00:00

Udane wezwanie Credit Agicole może oznaczać początek drogi zmierzającej do wycofania EFL z rynku publicznego. Chęć opuszczenia GPW deklaruje coraz więcej emitentów.

Wychodzenie spółek z obrotu najczęściej wiąże się z przejęciem przez inwestora pełnej kontroli nad podmiotem. Płynność akcji takiej spółki jest minimalna. Inna sprawa, że przedsiębiorstwa decydując się na wycofanie z giełdy mają świadomość uwolnienia się od obowiązków informacyjnych.

Niewykluczone, że w najbliższych miesiącach z giełdą pożegna się nawet kilkanaście spółek. Najliczniejsza grupa emitentów, którzy mogą rozstać się z GPW, wywodzi się z branży spożywczej. Wśród nich znajdują się Agros, Drosed, Kruszwica oraz Morliny. Każda z tych firm posiada zachodniego inwestora. Głównym właścicielom niewiele brakuje do przejęcia pełnej kontroli nad podmiotami zależnymi. Bakoma i Brok zdążyły już opuścić GPW. Ostatnio w ślad za nimi poszło Nomi.

Z podobnych powodów, co spółki spożywcze, giełdę mogą opuścić także banki (Bank Komunalny oraz Fortis), a także spółki z sektora elektromaszynowego (KFM Manometry, ZEW). Ostatnio dołączył do tego grona Viscoplast. Udanie wezwanie 3M może być zapowiedzią wycofania Viscoplastu z notowań.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Coraz więcej firm opuszcza rynek akcji