Corpus Iuris i Secus AM powalczą o Kowalskiego

  • Jagoda Fryc
10-10-2012, 00:00

Współpracujące firmy chcą pozyskać 40 mln zł. Kuszą też 25-procentowym zyskiem w skali roku.

Fundusz wierzytelności InSecura, uruchomiony w maju przez kancelarię Corpus Iuris we współpracy z Secus Asset Management dla zamożnych klientów indywidualnych, po czerwcowej emisji certyfikatów pozyskał zaledwie 3,1 mln zł. Twórcy funduszu w dalszym ciągu wierzą jednak w sukces. W skali 2-3 lat chcą zarządzać aktywami wielkości kilkuset milionów złotych. Do końca października potrwa druga emisja certyfikatów, a od 20 listopada do 18 grudnia zaplanowana jest jej trzecia edycja.

— Jesteśmy w trakcie budowania portfela. Zdajemy sobie sprawę, że w obecnych warunkach rynkowych jest zdecydowanie trudniej pozyskiwać klientów. Jednak nasz produkt przygotowany jest właśnie z myślą o inwestorach, którzy szukają w obecnych czasach bezpiecznej przystani, nieskorelowanej z rynkiem giełdowym, produktu charakteryzującego się niską zmiennością i powtarzalną dodatnią rentownością w przedziale 15-25 proc. W ramach najbliższych emisji chcielibyśmy pozyskać 40 mln zł. Prowadzimy już rozmowy z bardzo zamożnymi klientami, którzy są zainteresowani inwestycją — tłumaczy Grzegorz Pędras, prezes Secus Asset Management. Działający od sierpnia 2010 r. pierwszy fundusz sekurytyzacyjny dla klientów detalicznych ze stajni GO TFI pozyskał w ciągu dwóch lat ponad 126 mln zł i od tego czasu powiększył portfele klientów o prawie 120 proc. (po uwzględnieniu dywidendy).

Widać więc, że tego rodzaju produkty są smacznym kąskiem zarówno dla inwestorów, jak i firm oferujących. Kluczem do sukcesu funduszu InSecura ma być współpraca z kancelarią Corpus Iuris, specjalizującą się w procesach związanych z dochodzeniem wierzytelności. Firma zarządza już portfelem długów o wartości ponad 850 mln zł (w ramach funduszu sekurytyzacyjnego z oferty Ipopema TFI), ale jej osiągnięcia inwestycyjne — zgodnie z życzeniem klientów — nie są ujawniane publicznie. Asem w kieszeni jest również współpraca z amerykańskim funduszem hedgingowym — Elliott, finansującym zakupy portfeli wierzytelności. Firma uczestniczyła w restrukturyzacjach światowych koncernów, takich jak TWA, MCI, WorldCom, Enron, Telecom Italia czy Elektrim.

Amerykański gigant potrafi też skutecznie zarabiać na zadłużonych światowych gospodarkach. W latach 90. fundusz za bezcen wykupił dług Peru, na którym zarobił 400 proc. Na rodzimym rynku przeprowadzane zakupy będą z pewnością mniejszego kalibru. InSecura nabył już 3 portfele wierzytelności masowych o wartości nominalnej 9,5 mln zł (jeden portfel bankowy oraz dwa portfele długów od firmy Oriflame). Wzrost potencjału rynku sekurytyzacji jest skorelowany z rosnącym zadłużeniem kredytowym Polaków, które wyniosło 504 mld zł w 2011 r. i ma wzrosnąć do 715 mld zł w 2014 r. Oznacza to — według danych NBP — 50-procentowy wzrost na przestrzeni najbliższych 4 lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Corpus Iuris i Secus AM powalczą o Kowalskiego