Cortina postawiła na handel detaliczny

Grzegorz Wierzbicki
opublikowano: 2003-02-05 00:00

Białostocki dystrybutor glazury i terakoty Cortina otwiera nowe salony. Inwestycje i zmiana ekspozycji to efekt strategii, która zakłada powiększanie liczby klientów indywidualnych.

Cortina zmieniła sposób prezentacji wyrobów. Firma buduje wykończone ekspozycje (aranżacje łazienek i kuchni w boksach), zamiast prezentowania pojedynczych płytek.

W tym celu Cortina powiększa istniejące już ekspozycje (we Włocławku ośmiokrotnie, do 1 tys. mkw.) i otwiera nowe (1,3 tys. mkw. w Olsztynie i podobne w Lublinie). Dzięki temu firma chce zwiększyć znacząco sprzedaż detaliczną. Już pod koniec stycznia sprzedaż dla klientów indywidualnych wyniosła około 60 proc. obrotów.

Cortina współpracuje z wieloma partnerami, zarówno krajowymi (Ceramika Paradyż, Cersanit, Polcolorit, Ceramika Tarona i Tubądzin), jak i zagranicznymi (Ceramiche Ragno, Ceramicas Aparici, Dado Ceramika i Atlas Concorde).

— Często oferujemy produkty poniżej cen producenta. Jest to możliwie dzięki wieloletniej współpracy z dostawcami — m.in. od 10 lat jesteśmy największym odbiorcą glazury i terakoty z Ceramiki Paradyż — a co za tym idzie dostajemy duże upusty, nie stosowane w przypadku nowych klientów — mówi Katarzyna Dąbrowska, współwłaściciel Cortiny (ma 49 proc. udziałów, pozostałe 51 proc. należy do męża, Cezarego Krzysztofa Dąbrowskiego).

Poza działalnością na rodzimym rynku, firma eksportuje produkty do Rosji, na Ukrainę, Białoruś i Litwę. Przynosi to około 20 proc. obrotów.

Otwarcie nowych salonów i powiększenie już istniejących ma przyczynić się do powstania nowych miejsc pracy. Obecnie Cortina zatrudnia 60 osób.

Branża glazury i terakoty poczyna sobie wbrew obecnym trendom w gospodarce całkiem dobrze. Potwierdza to m.in. silna pozycja giełdowej spółki Cersanit.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface