CPK zaczyna wykup gruntów

opublikowano: 02-12-2020, 17:27

Właściciele terenów, na których powstanie port, mogą się zgłaszać do programu dobrowolnych nabyć, który potrwa do 2023 r. CPK myśli o dodatkowych zachętach.

Ruszył program dobrowolnych nabyć gruntów pod Centralny Port Komunikacyjny. Zaproszeni do udziału są właściciele terenów ogrodzonych od południa autostradą A2, od zachodu drogą krajową nr 50, od północy wsią Szymanów i rzeką Pisią, a od wschodu rzeką Pisią Tuczną i Baranowem.

– Zbywać można wszystkie nieruchomości, a program potrwa do końca 2023 r. Czekamy na informacje od właścicieli, czy chcą sprzedać nieruchomości, czy wymienić na inne – a jeśli tak, to na jakie, żeby wiedzieć, czego mamy szukać – mówi Marcin Horała, wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK.

CPK bierze pod uwagę wymianę na nieruchomości z 47 powiatów (z Mazowsza i województwa łódzkiego) należących do KOWR, Lasów Państwowych, AMW, Krajowego Zasobu Nieruchomości oraz starostów i prezydentów miast na prawach powiatu. Państwowa spółka zapowiada, że jest w stanie odtworzyć całe wsie.

– Dotychczasowe kontakty z mieszkańcami nie wskazują, by mieli taką wolę – mówi Mikołaj Wild, wiceprezes CPK.

Dodatkowe pieniądze

Wiceminister infrastruktury ma na zachętę dwa dodatkowe jednorazowe świadczenia dla osób, które zgłoszą się w ramach programu dobrowolnych nabyć: relokacyjne i rozwojowe.

– Pierwsze ma refundować uzasadnione dodatkowe koszty dla sprzedającego nieruchomość. To może być właściciel starego domu, wycenionego na tyle nisko, że nie byłoby go stać na zakup mieszkania. To może być autokomis, który trzeba będzie przenieść na być może droższą działkę, by zapewnić kontynuację tej samej działalności. Z kolei jednorazowe świadczenie rozwojowe to równowartość 50 proc. różnicy między wartością nieruchomości na dzień jej zbycia a określoną 1 stycznia roku, w którym złożono wniosek o wypłatę. Ma to zabezpieczyć właścicieli, którzy obawiają się, że sprzedając obecnie grunty pod CPK, będą stratni, bo ziemia w pobliżu wielkiej inwestycji podrożeje – wyjaśnia Marcin Horała.

Podkreśla, że projekt jest uzgadniany w ministerstwie infrastruktury, w przyszłym tygodniu zostanie przekazany do uzgodnień międzyresortowych, więc może jeszcze się zmienić.

Bez poślizgu

Program dobrowolnych nabyć to jedno z kilku strumieni, w ramach których CPK będzie pozyskiwać grunty. Spółka będzie przejmować nieruchomości skarbu państwa zarządzane przez samorządy, a także przez skarb państwa. Jest gotowa nabywać nieruchomości komercyjnie.

– Ostatni element, którego chcielibyśmy uniknąć, ale jest to raczej niemożliwe, to wywłaszczenie – mówi pełnomocnik rządu ds. CPK.

Do 2023 r. spółka ma zapewnione – na zakup gruntów oraz pozostałą działalność – 13 mld zł.

– Zakładamy, że w grudniu 2023 r. zakończymy proces wykupu gruntów. Na części terenów program dobrowolnych nabyć trzeba będzie zakończyć szybciej. Rozpoczęcie budowy CPK, czyli roboty ziemne, ruszą w 2023 r. Pierwsze loty planujemy w 2027 r. To bardzo ambitny harmonogram – uruchomienie portu w 10 lat od podjęcia decyzji, ale na razie nie mamy opóźnień – zapewnia Marcin Horała.

CPK ma powstać na 3 tys. ha i w pierwszym etapie obsługiwać 45 mln pasażerów rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane