Cramer spodziewa się takiej reakcji po publikacji danych o PKB USA w drugim kwartale. Prognozuje, że tempo wzrostu w tym okresie zostanie skorygowane do 0,5 proc. z pierwotnie szacowanych 2,3 proc. Inni analitycy prognozują, że tempo wzrostu zostanie skorygowane do 1,3 proc.
- Jest całkiem jasne, że nie mamy wzrostu. Co w tym szokującego – powiedział.
Jego zdaniem, jeśli jednak jego prognoza okaże się trafna, wywoła to panikę wśród inwestorów na początku notowań. Cramer tłumaczy swoje oczekiwania niedawnymi reakcjami inwestorów na dane makro. W czwartek, choć liczba tzw. nowych bezrobotnych okazała się niższa niż oczekiwano, rynek spadał bo ważniejszy okazał się dla inwestorów wzrost czterotygodniowej średniej ruchomej liczby „nowych bezrobotnych”.
MD, cnbc.com