CU: TFI w górę, a życie w dół

Łukasz Świerżewski
13-08-2003, 00:00

W pierwszym półroczu tego roku skurczył się niemal o 6 proc. przypis składki życiowego towarzystwa Commercial Union. Rośnie za to sprzedaż w należącym do brytyjskiej grupy TFI.

W pierwszym półroczu tego roku w grupie Commercial Union najgorzej radził sobie okręt flagowy, czyli towarzystwo ubezpieczeń na życie. Przypis składki towarzystwa spadł o 6 proc. w stosunku do tego samego okresu 2002 r. i wyniósł 827 mln zł.

Jarosław Myjak, szef grupy, tłumaczył, że spowodowane jest to m.in. rezygnacjami z polis, zawieszaniem przez klientów płatności składek, a także startem CU TFI. O 119 mln zł wzrosła też wartość wypłacanych przez CU TUnŻ odszkodowań.

Jednak spółka poprawiła wynik finansowy. Zysk netto sięgnął 172 mln zł wobec 122 mln zł rok wcześniej. To efekt cięcia kosztów.

Znaczna część oszczędności, która nie trafiła do towarzystwa ubezpieczeń na życie, została zdeponowana w TFI, którego jednostki sprzedają ci sami agenci. W ciągu czternastu miesięcy od rozpoczęcia działalności Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych pozyskało 303 mln zł aktywów.

Wzrosty notuje też majątkowe Towarzystwo Ubezpieczeń Ogólnych, którego przypis składki w pierwszym półroczu sięgnął 38,6 mln zł i był o 12 proc. większy niż rok wcześniej. Spółka od dwóch lat wchodzi w sektor klientów indywidualnych i dlatego o 55 proc. do 9 mln zł wzrosły jej koszty akwizycji. Wynik techniczny i finansowy towarzystwa jest jednak dodatni.

Towarzystwo emerytalne pozyskało w I połowie 2003 r. 45 tys. nowych klientów, których ma łącznie ponad 2,5 mln. Zysk brutto PTE sięgnął 30 mln zł.

Jarosław Myjak odniósł się do zawartego w raporcie Aviva, macierzystej spółki grupy CU, spadku o 12 proc. (licząc w funtach) wartości bieżącej (embedded value) portfela życiowego CU i PTE. Pisaliśmy o tym w ubiegłym tygodniu.

— Wartość ta w 2003 r. spadła w złotych nieznacznie. Było to spowodowane zmianami w ustawie o PTE, co skutkuje mniejszymi przyszłymi przychodami, wypłatą przez towarzystwo życiowe dywidendy oraz spadkiem stóp. Dwa z tych czynników — poza dywidendą — są niezależne od zarządzających w Polsce — zapewnia Jarosław Myjak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / CU: TFI w górę, a życie w dół