Wrocławska spółka informatyczna, która powstała na początku tego roku z połączenia kilku mniejszych firm IT, jest coraz bliżej głównego pakietu na warszawskiej giełdzie. Możliwe, że do debiutu spółki na GPW dojdzie pod koniec grudnia.
![NIEMCY KUSZĄ: Jacek
Kujawa, wiceprezes Cube.ITG,
informuje o zamiarze założenia
spółki w Niemczech, jej działalność
będzie miała charakter
sprzedażowy. [FOT. TP] NIEMCY KUSZĄ: Jacek
Kujawa, wiceprezes Cube.ITG,
informuje o zamiarze założenia
spółki w Niemczech, jej działalność
będzie miała charakter
sprzedażowy. [FOT. TP]](http://images.pb.pl/filtered/f518afa5-c64e-4371-a801-06d7a0e64f4d/9a3eb22f-eaf3-5b79-9e49-009922cd5c27_w_830.jpg)
— Spodziewamy się, że nasz prospekt emisyjny, który znajduje się w Komisji Nadzoru Finansowego zostanie zatwierdzony na przełomie listopada i grudnia — mówi Jacek Kujawa, wiceprezes Cube.ITG.
Jeśli tak się stanie i spółka uzyska zgodę na przeniesienie akcji z NewConnect na główny parkiet przed 15 grudnia, to jej debiut nastąpi jeszcze w tym roku. Jeśli decyzja zapadnie po tej dacie, debiut zostanie przesunięty na styczeń. Akcje spółki są notowane na alternatywnym parkiecie od ubiegłego roku. Jacek Kujawa podkreśla, że zarząd zobowiązał się do wprowadzenia akcji spółki na główny parkiet na życzenie akcjonariuszy, wśród których są fundusze inwestycyjne. Debiutowi nie będzie towarzyszyła nowa emisja, jednak dosyć szybko może do niej dojść.
— Zanim zaoferujemy inwestorom nowe akcje, chcemy pokazać im, że nowy twór na rynku IT, jakim jest Cube.ITG, ma potencjał — mówi Paweł Witkiewicz, wiceprezes spółki.
Firma będzie miała co udowadniać, bo na razie jej wyniki są rozczarowujące. Choć po trzech kwartałach tego roku zwiększyła przychody o ponad 50 proc., do ponad 100 mln zł, to jej rentowność jest bardzo niska. Na koniec września zysk netto wyniósł nieco ponad 400 tys. zł. Paweł Witkiewicz tłumaczy, że w wynikach widać koszty innychpodmiotów, które weszły w skład Cube.ITG. Spółka cały czas pracuje nad synergiami. Mają one być widoczne już w wynikach za przyszły rok.
— Ponadto najważniejszy dla naszych wyników jest czwarty kwartał, który będzie na pewno lepszy od trzeciego — podkreśla Jacek Kujawa. Docelowo Cube.ITG ma operować na rentowności netto wyższej od średniej branżowej, którą zarząd firmy szacuje na 5 proc. Przyszły rok ma stać w Cube. ITG pod znakiem rozwoju organicznego i konsumowania synergii. Nie oznacza to jednak, że spółka nie myśli o nowych projektach. Chce zaistnieć na rynku niemieckojęzycznym.
— W pierwszej połowie 2014 r. założymy spółkę w Niemczech. Jej działalność będzie miała charakter sprzedażowy — mówi Jacek Kujawa.
Według niego, dzięki fuzji kilku mniejszych firm Cube. ITG można zaliczyć do średniaków rynkowych, którzy są w stanie samodzielnie realizować kontrakty o wartości do 10 mln zł. Do większych projektów spółka szuka parterów lub jest podwykonawcą. Cube.ITG powstał z połączenia Microtech International, CUBE. CR, Innovation Technology Group oraz SI Alma. Podmioty łączyła wspólna przeszłość kadry zarządzającej, która wcześniej pracowała w Sygnity (Computerlandzie).