Cyfra+ plus Wizja: fuzja z poślizgiem
Vivendi (współwłaściciel Cyfry+) i UPC (koncern zarządzający Wizją TV) podpisały memorandum, według którego dziś zostanie zawarta umowa o połączeniu obu platform cyfrowych. Wiele jednak wskazuje na to, że termin fuzji nie zostanie dotrzymany.
Prawdopodobnie dojdzie do poślizgu w rozmowach o fuzji dwóch platform cyfrowych — Cyfry+ oraz Wizji TV. Memorandum między ich właścicielami — Vivendi i UPC — zakładało, że porozumienie zostanie zawarte do dnia dzisiejszego. Sygnowanie umowy w tym terminie wydaje się jednak mało realne.
Dwa tygodnie później
— Prawdopodobnie rozmowy zostaną sfinalizowane w połowie lipca — uważa pragnący zachować anonimowość znawca branży.
Jego zdaniem, dokładne warunki, na jakich dojdzie do fuzji, ujawnione zostaną dopiero za kilka miesięcy, a jej ogłoszenie nie będzie miało żadnego znaczenia dla klientów platform.
Andrzej Muras, prezes Wizji TV, odmawia komentarza w tej sprawie.
— Rozmowy trwają — ucina rozmowę.
Największym problemem jest wybór satelity — Wizja nadaje za pośrednictwem Astry, a Cyfra+ poprzez Eutelsat. Cyfra+ nie chce rezygnować ze swojej infrastruktury dystrybucyjnej, bo byłoby to równoznaczne z zerwaniem wieloletniej umowy na dzierżawę transponderów.
Zdaniem naszego informatora, decyzja o wyborze satelity nie zostanie podjęta przed ogłoszeniem fuzji.
Program jak zapalnik
Punktem spornym są też programy UPC nadawane w analogicznych do Wizji TV pakietach w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech. UPC nie chce z nich rezygnować, a z kolei Cyfra+, która nadaje tylko na Polskę, nie jest zainteresowana rozszerzeniem działalności na inne kraje Europy Środkowej. Wręcz przeciwnie. Podobno na początku negocjacji, w listopadzie 2000 roku, Vivendi zaproponowało UPC sprzedaż działającej w Polsce platformy za co najmniej 300 mln USD (1,2 mld zł). UPC miało złożyć analogiczną propozycję Francuzom.
— Nie potwierdzam, nie zaprzeczam — mówi Andrzej Muras.
Fuzja platform została wywołana przez naciski akcjonariuszy obu koncernów. Na żadnym z rynków, na których działa platforma Vivendi, nie udało się jej osiągnąć rentowności (na rynku włoskim doszło do połączenia Telepiu, której właścicielem jest Vivendni z platformą Stream Ruperta Murdocha). Interesy UPC też idą źle, a akcje koncernu na Nasdaq szybują w dół.
Fuzja rokuje szanse na zwrot części nakładów poniesionych przez koncerny na uruchomienie platform w Polsce. Analitycy szacują, że w 2001 roku dekodery telewizji cyfrowych może kupić 200- -300 tys. Polaków. Oznaczałoby to, że po połączeniu platforma UPC i Vivendi będzie miała prawie milion abonentów. Jednak liczba sprzedanych dekoderów nie jest głównym wyznacznikiem wartości platformy. Nie wszyscy posiadacze płacą wysoki abonament, zaś część nie uiszcza go wcale i korzysta z pirackich kart.