- To może wydarzyć się gdziekolwiek na świecie, w Zachodnich demokracjach, ponieważ tu jest więcej ludzi głosujących, by żyć, niż ludzi pracujących, by żyć – powiedział.
Dlatego bogate Stany Zjednoczone powinny „przygotować się na utratę 20-30 proc.”
- Gdy się patrzy na to co wydarzyło się na Cyprze… ludzie z pieniędzmi utracą część swojego bogactwa albo poprzez konfiskatę albo przez podwyższenie opodatkowania – dodał.
Pomimo, że rynki akcji osiągają historyczne szczyty, Faber jest „bardzo ostrożny” odnośnie rynku USA.
- To co mnie naprawdę martwi to fakt, że większość rynków zagranicznych od stycznia bardzo źle wypada – rynki wschodzące spadły o 10 proc., a europejskie wypadają gorzej od amerykańskiego. Innymi słowy, można ugrać cos tylko w USA. Ostatnim razem, gdy tak było… skończyło się źle. Jestem zatem bardzo ostrożny wobec amerykańskiego rynku. Równie dobrze po wzrostach od lata może nastąpić krach – ostrzegł.
