Czabański: będą poprawki do projektu "dużej" ustawy medialnej

PAP
opublikowano: 17-05-2016, 14:49

Wydłużenie kadencji szefów mediów publicznych z dwóch do trzech lat; obniżenie składki audiowizualnej z 15 do 11-12 zł; wycofanie zapisu o wygaszaniu kontraktów kadry kierowniczej - o takich zmianach w projekcie "dużej" ustawy medialnej mówi Krzysztof Czabański.

"Chcielibyśmy wydłużyć czas kadencji władz mediów do trzech lat (...) również bardzo precyzyjnie, poprzez plany programowo-finansowe, rozliczać te środki ze składki (audiowizualnej) - czy one rzeczywiście idą na programy misyjne" - powiedział Czabański, pełnomocnik rządu ds. reformy mediów, wiceminister kultury, dziennikarzom w przerwie wysłuchania publicznego dot. "dużej" ustawy medialnej, które odbywa się we wtorek w Sejmie. Wiceminister był pytany, czy chciałby wprowadzić do projektu któreś z postulatów, które usłyszał.

Jednocześnie - jak mówił - plany programowo-finansowe dadzą stabilność finansową poszczególnym mediom. "Mogą one sobie zaplanować działania nie w perspektywie rocznej - jak w tej chwili, kiedy jeszcze na dodatek nie wiedzą, jaki będą miały budżet w przyszłym roku - tylko mogą sobie zaplanować te wydatki na parę lat do przodu, co jest korzystne dla wszystkich" - wyjaśnił.

Czabański dodał, że "wiele wskazuje" też na to, że z projektu zostanie wycofany zapis o wygaszaniu umów kierowników w mediach publicznych. Powtórzył również, że opłata audiowizualna może jednak wynieść nie 15, jak zapisano w projekcie, lecz 11-12 zł.

Zapowiedział także "wzmocnienie" instytucji konkursów na szefów mediów publicznych. Jak dodał, kryteria konkursów, zamiast w ustawie, powinny być zapisane w statutach poszczególnych instytucji, gdyż różnią się one między sobą i "kryteria przeprowadzanych w nich konkursów muszą być dostosowane do ich specyfiki".

Był też pytany o zarzuty, że media publiczne "cały czas są polityczne"? "Ja rozumiem te zarzuty, ponieważ minister skarbu państwa powołuje władze mediów publicznych w tej chwili, zgodnie z małą nowelą, więc to nie zmieniło sytuacji z lat poprzednich, to nadal politycy rządzący powołują władze mediów. Ale po to jest ta ustawa, żeby to się zmieniło, więc będziemy to zmieniać" - odpowiedział. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu